PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Akt oskarżenia w sprawie podkładania bomb w sklepach IKEA

  • Autor: PAP
  • 26 cze 2012 21:56

Akt oskarżenia przeciwko dwóm Polakom oskarżonym o podkładanie ładunków wybuchowych w sklepach Ikea w całej Europie skierowała we wtorek wrocławska prokuratura do sądu rejonowego w Jaworze (woj. dolnośląskie). Grozi im do 10 lat więzienia.

REKLAMA

Jak poinformował PAP we wtorek Marek Ratajczyk z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu mężczyźni Mikołaj G. i Adam K. podłożyli w sumie osiem bomb w pięciu sklepach we Francji, Niemczech, Belgii, Holandii i Czechach. Domagali się 6 mln euro za zaprzestanie terroryzowania sieci sklepów.

40-letni sprawcy: technik dentystyczny i politolog, obaj bezrobotni, podkładali bomby w koszach na śmieci i m.in. w dziale dziecięcym. Niemal w każdym ze sklepów, gdzie podkładali bomby, dochodziło do eksplozji przynajmniej jednego ładunku. Sprawcy zawsze podkładali dwa ładunki zdalnie odpalane. Jednak w Pradze (Czechy) udało się terrorystów ubiec i w porę rozładować ładunki wybuchowe.

Według prokuratora bomby były amatorskiej konstrukcji. "Mimo to stwarzały duże zagrożenie, bowiem zawsze eksplodowało ok. godz. 18. czyli w porze dużego ruchu w sklepach" - mówił Ratajczyk. Dodał, że w wyniku terrorystycznych aktów nikt nie został ranny.

Mężczyzn zatrzymano w październiku 2011 r. po tym, jak do koncernu Ikei w Szwecji wysłali smsa z żądaniem okupu. Usłyszeli zarzuty spowodowania poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób. Przyznali się do winy, są w areszcie. Wciąż poszukiwany jest trzeci ze sprawców - Robert H.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA