PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Burza przed niedzielną ciszą

  • Autor: PropertyNews.pl
  • 06 cze 2016 07:38

Burza przed niedzielną ciszą Fot. Shutterstock

Zakaz handlu w niedziele ma dwa oblicza. Pomysłodawcy projektu zapewniają: to ulga dla pracowników, a przedstawiciele branży na to: dojdzie do zwolnień. Co naprawdę mogą przynieść nowe przepisy?

REKLAMA

Ryzyko redukcji zatrudnienia to główny argument podnoszony przez branżę handlową w odpowiedzi na pomysły polityków. Ale nie jedyny. Zapowiadane nowe przepisy spotkały się ze zgodną krytyką całego środowiska: od sieci handlowych, przez deweloperów komercyjnych, po organizacje branżowe.

- To fatalny pomysł, którego konsekwencje poniesie cała gospodarka – ostrzega Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych. - Zakaz handlu uderzy nie tylko w inwestorów i zarządców obiektów czy właścicieli sieci handlowych, ale również w ich pracowników i klientów.

Niedzielna cisza bez wątpienia zmieni obraz rynku i można spodziewać się, że sprzedaż sieci handlowych spadnie.

- To co najmniej kontrowersyjne rozwiązanie. Na świecie, dla pobudzenia ekonomicznego rynku, stosuje się raczej wydłużenie czasu pracy w handlu – uważa Katarzyna Zawadzka, prezes Hexeline. - Duże obroty to przecież wyższe pensje dla pracowników, większe zatrudnienie, premie dla handlowców, możliwość przeznaczenia większych środków na szkolenia i oczywiście rozwój samej firmy, a to z kolei przekłada się na polskie PKB.

Zdaniem prezes Hexeline dla wielu firm zakaz handlu w niedziele może oznaczać konieczność zbudowania nowego modelu biznesowego, nowego planu działalności, określenia nowych budżetów, a tym samym reorganizacji. - Pociąga to za sobą wiele skutków ekonomicznych, które mogą okazać się bardzo trudne do zniesienia dla wielu polskich przedsiębiorców – podsumowuje.

Niedzielna kawa w... czwartek?

Znaczna część utargu z niedzielnego handlu to efekt zakupów przy okazji.

- Kawiarnie i restauracje w centrach handlowych obecnie generują nawet około 40 proc. przychodu właśnie w niedziele. Należy także pamiętać, że centra handlowe nie służą tylko do robienia zakupów, a coraz częściej to miejsca spędzania wolnego czasu – mówi Krzysztof Brączek, dyrektor centrum handlowo-rozrywkowego Gemini Park Bielsko-Biała. - Klienci najwięcej czasu mają właśnie w weekendy i to wtedy centra handlowe notują najwyższą odwiedzalność - szczególnie te zlokalizowane poza centrum miasta. Jeden dzień handlowy mniej to duże straty.

  • Kontroler 2016-06-07 09:10:57
    Do kościoła mogą iść dzisiaj, zaraz mogą upić się tak jak kiedyś.... Wyglada polytika ta sama co nie chcieliśmy dalej i to wróci. Należy może budować meczety. Tam, musimy pojawić się 4 razy dziennie i miedzym czasem jeszcze mniej pomyślimy.... To degeneracja
  • -nie_cierpie_faszyzmu 2016-06-06 10:54:04
    idąc tym torem może w ogole spojrzeć na to calosciowo- trzeba zamknąć stacje benzynowe ( chyba, ze to nie sieciowki szele, orleny czy bipi i jest wlasnoscia rodzinna ;P), w szpitalach, komendach policji, strazy tez nie powinno być wiele osob- wszak tez posiadaja rodziny. A kina, teatry?A komunikacja miejska? kierowcy tez w niedziele nie wpowinni pracować....
    wymieniac można bez końca/ pomysl dobry tylko dla wyznawcow pisu
  • gościówa 2016-06-06 09:30:55
    Spasione, tłuste wieprze odmiany męskiej w kieckach już zacierają ręce - ludzie z nudów pójdą do kościołów i poddadzą się praniu mózgów.

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA