PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Centrum handlowe na zamówienie mieszkańców - rozmowa z Krzysztofem Apostolidisem

  • Autor: Małgorzata Burzec-Lewandowska/ Robert Posytek
  • 05 sie 2013 11:24

Centrum handlowe na zamówienie mieszkańców - rozmowa z Krzysztofem Apostolidisem

Według Krzysztofa Apostolidisa, prezesa spółki Fabryka Biznesu, w ciągu najbliższych kilku lat Łódź będzie najdynamiczniej rozwijającym się miastem w Polsce, po Warszawie. - Dzięki nowym inwestycjom infrastrukturalnym, drogowym i kolejowym nareszcie zajmie taką pozycję gospodarczą, jaka wynika z jej położenia geograficznego, w centrum Polski oraz Europy, i stanie się częścią globalnych połączeń komunikacyjnych - podsumowuje. Taka perspektywa oraz dopasowanie projektu do oczekiwań mieszkańców to najlepszy prognostyk dla rozwoju prowadzonego przez firmę projektu deweloperskiego - Centrum Handlowo-Rozrywkowego Sukcesja.

REKLAMA

Projekt komplementarny
Według zamysłu inwestora, Sukcesja ma być projektem komplementarnym. - Od początku zakładaliśmy, że będzie to centrum intuicyjne. Duży nacisk położyliśmy m.in. na funkcjonalność i czytelną komunikację zarówno w samej galerii handlowej, jak i na parkingach. Gwarantuję, że nawet osoby, które do tej pory miały problemy orientacyjne w tego typu miejscach, w Sukcesji nie będą ich mieć - wyjaśnia Krzysztof Apostolidis.

- Pomysł na Sukcesję pojawił się, kiedy 7 lat temu odwiedził nas szef zaprzyjaźnionej, amerykańskiej firmy deweloperskiej. To on pierwszy powiedział, że świetnie położona działka na poprzemysłowym terenie, którą kupiliśmy w 2001 roku, to dobre miejsce na centrum handlowe. Badania lokalnego rynku wyraźnie pokazują, że mieszkańcy Łodzi chcą obiektu, w którym będzie można nie tylko zrobić zakupy, ale przede wszystkim spędzić wolny czas. To na ich zamówienie powstaje Sukcesja - przekonuje.

Partnerski układ
Zasadność realizacji kolejnego centrum handlowego w Łodzi odzwierciedla zainteresowanie najemców projektem Sukcesji. Krzysztof Apostolidis zaznacza, iż sieci handlowe oczekują dziś od deweloperów niskich stawek czynszu i jak największej kontrybucji. Równie wielką uwagę zwracają jednak na partnerskie podejście i klarowne zapisy w umowach. - W kontaktach z najemcami postawiliśmy na grę fair. W umowach, które zawieramy, nie ma ukrytych klauzul, kosztów, wszystko jest jasno sprecyzowane - wyjaśnia.

Jak dodaje, zapisy są tak skonstruowane, iż najemcy za rok bądź dwa nie staną przed sytuacją niespodziewanego wzrostu stawek „service charge". - Cały ten proces będziemy zresztą audytować. Takie podejście spotyka się z bardzo dobrym odbiorem ze strony najemców. Oczywiście są kwestie, które nie podlegają negocjacjom, bo każda umowa musi również spełniać kryteria narzucane przez banki - tłumaczy.

Celem spółki jest otwarcie Centrum wynajętego na poziomie 95 proc. Na 1,5 roku przed zakończeniem budowy, uwzględniając umowy finalizowane, Sukcesja jest skomercjalizowana w 50 proc. Obecnie firma negocjuje np. z siecią, która zamierza zadebiutować na polskim rynku i jest zainteresowana pierwszą lokalizacją właśnie w Sukcesji.

W procesie komercjalizacji Fabryka Biznesu stawia też na lokalnych przedsiębiorców. Na początku października, w partnerstwie z Łódzką Agencję Rozwoju Regionalnego, organizuje w Łodzi konferencję dotyczącą możliwości prowadzenia biznesu na zasadzie franczyzy.

  • 1
  • 2
  • życzlliwy czy 'życzliwy'? 2013-08-07 14:06:27
    kb dokładnie tak jest i za cel - a nie jak dziś jest to odbierane jako atak - powinna być postawiona próba postawienia tamy

    żadnej ujmy na honorze Łodzi i Łodzian nie będzie gdy aglomeracja będzie liczyła 600-700 tys mieszkańców (sama łódź 500-600 tys)

    Przypominam, że Poznań czy Wrocław dziś liczy mniej więcej tyle i nikt nie robi z tego powodu tragedii.

    Oficjalnym i realnym dokumentem powinien być projekt aglomeracji łódzkiej z 600-700 tys mieszkańców ( co oznacza nie tylko inwestycje ale też likwidacje i wyburzanie)
    Analizując charakterystykę Polski aglomeracja 600-700 tys nie traci swojej rangi bo nadal byłaby jedną z największych.
  • Lukrecjusz 2013-08-06 11:51:05
    To nie chodzi o lobbowanie swojego projektu. Łódź przez wiele lat odstawała pod względem tempa rozwoju w porównaniu z innymi dużymi miastami. W dużej mierze to "zasługa" rządów Jerzego Kropiwnickiego, który swoją nieudolnością i krnąbrnością hamował rozwój Łodzi.
    A Łódź to miasto o dużym i bardzo niewykorzystanym potencjale, ale z bardzo złym PR-em - nie wiedzieć czemu.
    Inna sprawa, że Łódź jest trudna dla inwestorów - nieuregulowane stany prawne nieruchomości, brak planów zagospodarowania przestrzennego, długie procedury o wydanie WZ, konserwator zabytków, który zawsze jest na "nie",a także wszelakie złodziejskie stowarzyszenia pseudoekologów, opiekunów zabytków itp. Potrzeba wiele determinacji. Przykład: jak wyżej - Pan Apostolidis już kilkanaście lat stara się zrealizować projekt.
  • Mono 2013-08-06 00:17:03
    Akurat Łódź od lat nie rozwijała się tak jak teraz. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. A tych, którzy nie lubią miasta i sieją taką beznadziejną demagogię, Rzeszowszczyzna oraz inne krainy mlekiem i miodem płynące zapraszają. :(


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA