PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Co dalej z Yves Rocher?

  • Autor: PAP
  • 31 gru 2014 08:15

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny i jego brat Oleg zostali uznani we wtorek za winnych zagarnięcia funduszy Yves Rocher, co stawia tę firmę w trudnym położeniu; nie wiadomo, czy jest ona ofiarą machinacji rosyjskich władz czy ich narzędziem - pisze AFP.

REKLAMA

Yves Rocher stała się we Francji symbolem sukcesu wśród firm, które rozwinęły dochodową działalność w postsowieckiej Rosji. Kraj ten jest po Francji drugim pod względem zbytu rynkiem dla tej rodzinnej spółki; 15 proc. jej obrotów, czyli ponad 2 mld euro, to sprzedaż na rosyjskim rynku - pisze AFP.

Aleksiej Nawalny był oskarżony o zdefraudowanie 30 mln rubli (536 tys. dolarów), w tym na szkodę firmy Yves Rocher; jego brat był współoskarżonym w tej sprawie.

Aleksiej dostał 3,5 roku więzienia w zawieszeniu, a Oleg 3,5 roku pozbawienia wolności. Ponadto sąd nakazał braciom Nawalnym zapłacenie ponad 4 milionów rubli tytułem zaspokojenia roszczeń poszkodowanej firmy.

Gdy w Moskwie ogłoszono wyrok w sprawie braci Nawalnych, rzecznik Yves Rocher powiedział jedynie, że ze strony spółki "nie będzie komentarza" - podkreśla francuska agencja.

Zwolennicy Aleksieja Nawalnego rozpętali w mediach społecznościach kampanię na rzecz bojkotu produktów firmy, a na jej profilu na Facebooku pojawiły się takie uwagi jak "Obyście się smażyli w piekle!" czy "Życzę wam jak najszybszego bankructwa!" - relacjonuje AFP.

Trudno ocenić, czy Yves Rocher jest w tej aferze ofiarą machinacji rosyjskich władz czy ich narzędziem w walce ze znanym dysydentem - komentuje dalej francuska agencja.

Spółka utrzymuje, że to nie ona złożyła początkowo skargę na braci Nawalnych i zrobiła to dopiero po pewnym czasie, by bronić swoich interesów, gdy rosyjscy śledczy zaczęli badać sprawę jej kontraktu z 2012 roku z firmą transportową Nawalnych. Ponadto po zbadaniu rozliczeń w ramach tej umowy Yves Rocher wycofał skargę - wyjaśnia AFP.

Niemniej firma poinformowała na początku grudnia, że nadal "zadaje sobie pytania" w tej sprawie; przerwała tym samym długie milczenie wobec afery Nawalnych, do czego - jak pisze AFP - skłoniły ją nawoływania rosyjskich opozycjonistów do bojkotu jej produktów.

Szef Yves Rocher Wostok - rosyjskiej spółki córki firmy - Bruno Leproux, który utrzymywał, że bracia Nawalni "nadużyli jego zaufania" oraz grozili mu, "dyskretnie opuścił swą firmę" i przeniósł się do jej lokalnej konkurencji - pisze dalej agencja.

Cytowany przez AFP znany francuski tłumacz literatury rosyjskiej Andre Markowicz uznał, że "jest rzeczą oczywistą, iż pułapka, w którą wpadli bracia Nawalni, została zastawiona przez (Władimira) Putina za zgodą - bierną lub czynną - firmy, której interesy strategiczne skłaniają ją do wspierania (...) władzy tępiącej wszelką opozycję, polityczną czy społeczną".

38-letni Aleksiej Nawalny - adwokat, bloger i bojownik z korupcją - to jeden z przywódców protestów w Moskwie w 2012 roku przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. Od lutego opozycjonista przebywa w areszcie domowym, który przedłużono mu do 15 lutego 2015 roku. Nie przyznał się do winy.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA