PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Dyskonty w centrach handlowych nikogo już nie dziwią

  • dlahandlu.pl
  • 08 wrz 2014 13:26

Dyskonty w centrach handlowych nikogo już nie dziwią

Choć jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia, dyskonty w centrach handlowych i w prestiżowych lokalizacjach powoli przestają nas dziwić. Od kilku lat jesteśmy świadkami, jak największe sieci dyskontów spożywczych, Biedronka i Lidl, przekształcają ofertę, wystrój sklepu i komunikację tak, aby przyciągnąć zamożniejszych klientów - wyjaśnia Agnieszka Górnicka, prezes, Inquiry Market Research.

REKLAMA

Szczególnie Biedronka eksperymentuje z doborem lokalizacji; nikogo już nie zaskoczy szyld tej sieci zamożnych dzielnicach i centrach dużych miast. Niektóre otwarcia Biedronki odbijają się echem w mediach, ostatnio na przykład było głośno o nowej Biedronce na skrzyżowaniu Nowego Świat i ul. Świętokrzyskiej w Warszawie. Największym zaskoczeniem była chyba jednak Biedronka w pasażu sąsiadującym z hotelem Hilton.

Jeśli chodzi o centra handlowe, to wejście dyskontów było nieuniknione i jest logicznym następstwem rozwoju polskiego rynku. Gdy wziąć pod uwagę, że 80 proc. Polaków kupuje w dyskontach, to nie można się dziwić, że centra handlowe chcą pozyskać tak atrakcyjnego najemcę. Liczba centrów handlowych, których lokuje się dyskont, może w niedługim czasie sięgnąć 50. Zauważmy, ze duże hipermarkety przestały być magnesem przyciągającym klientów do centrów handlowych. Ich obroty spadają, a klienci wolą robić zakupy spożywcze w mniejszych sklepach. W rezultacie rola hipermarketu jako kluczowego najemcy maleje, natomiast centra handlowe szukają innych operatorów spożywczych, by przyciągnąć klientów.

Z drugiej strony, centra handlowe starają się różnicować ofertę i dostosowywać ją do lokalnego rynku. Tylko największe miasta mają dostatecznie dużo zamożnych mieszkańców, by utrzymać centra handlowe pokroju warszawskiej Arkadii lub Galerii Kazimierz w Krakowie; w wielu mniejszych
miastach dyskont jest jedynym logicznym wyborem, biorąc pod uwagę siłę nabywczą mieszkańców.

Wprowadzenie dyskontu jako operatora spożywczego jest dla klientów centrum handlowego sygnałem, że będą mogli tam zrobić niedrogie zakupy. Lidl i Biedronka kojarzone są z niskimi cenami i dobrą jakością, nawet jeśli inne sklepy oferują analogiczne produkty taniej, co często można zaobserwować w koszyku dlahandlu.pl.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA