PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

JLLS i GfK Polonia: W Chełmie, Łomży czy Bełchatowie brakuje dobrych obiektów handlowych

  • Autor: Propertynews.pl
  • 07 lip 2011 08:39

Firmy Jones Lang LaSalle oraz GfK Polonia poddały szczegółowej analizie ponad 60 miast, których liczba mieszkańców przekracza 50 000. Rynki te charakteryzują się dużą różnorodnością pod względem nasycenia, jakości obiektów handlowych, siłą nabywczą mieszkańców oraz wysokości czynszów. Rozmaitość ta sprawia, że Polska jest atrakcyjna dla każdego najemcy i oferuje wachlarz możliwości zaistnienia na naszym rynku - wynika z raportu Jones Lang LaSalle i GfK Polonia "Pieniądze szczęścia nie dają - dopiero zakupy".

REKLAMA

W miastach takich jak Kraków, Wrocław czy Szczecin przeważają nowoczesne projekty z dominującą rolą galerii handlowej, natomiast w Lublinie, Konurbacji Katowickiej czy Trójmieście jest ich już tylko od 50-70 proc.

"Chociaż centra tego typu są głównie domeną większych miast, obserwujemy, że coraz więcej takich inwestycji pojawia się również na mniejszych rynkach, tworząc pole do ekspansji dla sieci już obecnych. Stanie się tak m. in. w Chełmie, Łomży, czy Bełchatowie, gdzie w chwili obecnej brakuje „dobrych" obiektów handlowych" - czytamy w raporcie. 

- Miasta różnią się też pod kątem siły nabywczej mieszkańców oraz stopniem nasycenia powierzchnią handlową. Aglomeracja warszawska - największy i najbardziej zamożny rynek w kraju, chociaż posiada największą podaż powierzchni handlowej ma stosunkowo niski poziom nasycenia w porównaniu do innych, mniejszych miast. Średnie i małe rynki charakteryzują się sporą indywidualnością. Dwa miasta o porównywalnej wielkości, jak np. Rzeszów i Olsztyn diametralnie różnią się pod kątem relacji - siła nabywcza a nasycenie. Rzeszów ma niższą siłę nabywczą od Olsztyna, a jednocześnie jeden z najwyższych współczynników nasycenia powierzchnią handlową w kraju - komentuje Anna Bartoszewicz-Wnuk z firmy Jones Lang LaSalle.

Poziom nasycenia markami różnych kategorii maleje wraz z wielkością rynku. Warszawa ma najwyższy wskaźnik penetracji wszystkich badanych marek sięgający 94 proc. W dużych aglomeracjach wynosi on 58 proc., w miastach średniej wielkości - 28 proc., natomiast najmniejsze rynki pokryte są zaledwie w 11 proc.

Jak podano w raporcie, podobnie jest w przypadku czynszów za najlepiej zlokalizowane lokale o powierzchni 100 mkw. w wiodących centrach handlowych, które wahają się od 23-31 €/mkw./miesiąc w małych miastach do 70-90  €/mkw./miesiąc w Warszawie. Atrakcyjne stawki czynszowe, które uległy obniżce w wyniku kryzysu, sugerują, iż obecnie jest dobry moment na wejście do Polski jak i ekspansję na nowe, mniejsze rynki.

- Niniejszy raport jest analizą stopnia przygotowania polskiego rynku pod kątem możliwości rozwoju sieci handlowych obecnych już w Polsce, jak i wejścia na nasz rynek jeszcze tych nieobecnych. Tworząc ten raport uzyskaliśmy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań, m. in.: Czy Polacy lubią zakupy i jakie jest ich podejście do kupowania? Jakie marki kupują najczęściej i dlaczego? Czy mają jakieś oczekiwania względem nowych marek, nieobecnych jeszcze na naszym rynku? Czy rynek jest już nasycony? Czy może jest jeszcze miejsce na więcej sklepów? Wspólnie z Instytutem GfK Polonia przeanalizowaliśmy wiele aspektów pod kątem konsumenta jak i rynku. Wniosek jest jeden: Polska czeka na nowe marki - komentuje raport Anna Wysocka, dyrektor Działu Najmu Powierzchni Handlowych firmy Jones Lang LaSalle.

Podobał się artykuł? Podziel się!

PARTNER SERWISU Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA