PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Jubitom odporny na kryzys. Otworzy kilkanaście nowych salonów jubilerskich

  • Autor: Propertynews.pl
  • 27 maj 2013 12:12

Jubitom odporny na kryzys. Otworzy kilkanaście nowych salonów jubilerskich

Mimo kryzysu, sieć jubilerska Jubitom stale odnotowuje wzrost sprzedaży. Dlatego do końca roku zaplanowała już kolejne otwarcia, a w trakcie negocjacji ma następne lokalizacje w dużych miastach. - Łącznie w najbliższych latach chcemy otworzyć kilkanaście nowych salonów - mówi w wywiadzie dla Propertynews.pl Piotr Tomasiewicz, współwłaściciel sieci biżuteryjnej Jubitom.

REKLAMA

Jubitom to firma rodzinna, od jej założenia minęło 30 lat. Jakie są plany rozwoju spółki?

Rozpoczęliśmy działalność w 1980 roku jako producent i hurtowy sprzedawca złotej biżuterii na terenie całego kraju. Od kilku lat budujemy własną sieć detaliczną. Obecnie posiadamy 22 salony, m.in. w Trójmieście, Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Katowicach, Szczecinie, Częstochowie, Rzeszowie i Kielcach.

W tym roku otworzyliśmy dwa salony: w Galerii Krakowskiej i w katowickiej Silesii. Do końca roku otworzymy trzy kolejne: w Poznaniu, Gdyni i Krakowie. Podpisaliśmy już umowy najmu, a w trakcie negocjacji są następne lokalizacje w dużych miastach. Łącznie w najbliższych latach planujemy otwarcie kilkanastu nowych salonów.

Planujemy stworzyć sieć ekskluzywnych salonów z biżuterią i zegarkami szwajcarskimi. Równolegle z nowymi otwarciami będziemy likwidować sklepy o niższym standardzie.

Jaka jest oferta sieci i kto jest jej odbiorcą?

Oferta firmy Jubitom kierowana jest w stronę wymagających klientów. Posiadamy cały przekrój biżuterii złotej, srebrnej i z brylantami. W ostatnich latach zdobyliśmy również bardzo duży udział w rynku sprzedaży drogich, szwajcarskich marek zegarkowych: Omega, Tag Heuer, Longines, Rado, Frederique Constant, Epos i innych. Na wyłączność jesteśmy przedstawicielem w Polsce dwóch manufaktur szwajcarskich: Ulysse Nardin oraz ostatnio Carl F. Bucherer.

Jakie lokalizacje na rynku sprawdzają się najlepiej w przypadku sieci Jubitom?

Oczywiście, zabiegamy o najlepsze lokalizacje w kraju, czyli w największych galeriach handlowych. Jedyną i najskuteczniejszą metodą, aby takie zdobywać, to otwarcia na najwyższym, możliwym poziomie. Dotyczy to zarówno aranżacji salonu, jak i bogatej oferty biżuterii i zegarków.

W obecnej sytuacji jesteśmy zainteresowani otwieraniem salonów w dużych miastach. Średnio nasze sklepy mają powierzchnię pomiędzy 60-100 mkw. I takich lokali poszukujemy. Największy nasz salon zajmuje 150 mkw. Wszystkie nowe otwarcia będą utrzymane w podobnym stylu jak salon w katowickiej Silesii.

Atrakcyjność ofert najmu zależy od wielu czynników w danym regionie czy mieście, jak również od sposobu komercjalizacji samej galerii handlowej. Ważne jest, aby dokładnie przeanalizować zapisy umowy najmu, warunki finansowe oraz przewidywane, możliwe przychody.

Na ile kryzys weryfikuje plany rozwojowe? Jak radzą sobie Państwo ze „skromniejszymi portfelami klientów"?

Stale odnotowujemy przyrosty w wynikach sprzedaży, a najbardziej "odporny na kryzys" jest segment premium - dlatego nasz kierunek rozwoju zmierza w tę stronę.


Dziękujemy za rozmowę

 

  • szymon 2014-12-18 10:13:40
    Firma ma stronę na której zachęca do wyrażania opinii i zapewnia że nie pozostawi żadnej bez odpowiedzi... no cóż chyba ja jestem pierwszym nieszczęśliwym któremu nie odpowiedziano - a może moje uwagi były niewygodne
  • nie_kupuje_w_jubitom 2014-12-18 10:12:03
    Odporny na kryzys bo nie szanuje klientów ale to pewnie kiedyś się zemści. Poniżej moja historia. Oczywiście biorę całkowitą odpowiedzialność za moje słowa poniżej, do których czuję się upoważniony po własnych doświadczeniach.

    Byłem zadowolony ze sklepów tej sieci do pierwszego razu gdy chciałem naprawić zerwaną bransoletkę (dziecko pociągnęło i po sprawie) - otóż FIRMA ZOSTAWIA KLIENTA BEZ ŻADNEJ POMOCY. Tak szanowni Państwo. Ich własny wyrób, który - uwaga - DO DZISIAJ JEST W SPRZEDAŻY nie może zostać naprawiony. Odmowę otrzymałem dwukrotnie. Nawet panie sprzedające były zdziwione bo jak przyjmowały bransoletkę do serwisu poinformowały tylko, że to prosta naprawa (wypadł tzw. teleskop łączący ogniwa) i będzie kosztować ok. 90PLN + koszty materiału (np. teleskopu). Ucieszyłem się, jednak na drugi dzień już zostałem poinformowany, że NIE MA MOŻLIWOŚCI naprawy!!! Produkt, który ciągle leży w gablotach jest sprzedawany klientom i nie są oni informowani, że w przypadku uszkodzenia mogą wyrzucić złom do śmieci lub sprzedać na wagę. Bransoletka ta akurat jest dosyć kosztownym złomem z białego i żółtego złota aktualnie w cenie ok 1350PLN. Ze swojej strony na pewno będę szukał pomocy u rzecznika konsumentów bo dla mnie to skandaliczne żeby tak zostawiać klientów bez pomocy. Dodam, że w tych sklepach wydałem dziesiątki tysięcy na zegarki i biżuterię na szczęście jeszcze wszystkie pozostałe nabytki są ok. A co jeżeli Certina czy Tissot też nie będą "naprawialne" choćby wysiadła tylko bateria?
    Oczywiście pozostawiam decyzję w Państwa rękach, ale moim zdaniem takie podejście do klienta zasługuje na dezaprobatę z naszej strony. Dla kontrastu pierścionek z białego złota, który kupiłem w konkurencyjnym salonie stracił jedną z cyrkonii i w tym samym miejscu za DARMO sprawa została rozwiązana błyskawicznie. Wstyd dla jubitom'u ja już tam na pewno zakupów nie zrobię - stracili dobrego klienta bo przyoszczędzili trochę wysiłku i dobrych chęci!

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA Partner serwisu - OUTLET CENTER

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA