PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Komu najbardziej zaszkodzi podatek od handlu?

  • Autor: PAP
  • 25 lis 2015 09:16

Komu najbardziej zaszkodzi podatek od handlu? Fot. Fotolia

Podatek od handlu, którego wprowadzenie zapowiedziało PiS, najbardziej zaszkodzi mniejszym sklepom, supermarkety sobie poradzą - uważa dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji Andrzej Maria Faliński.

REKLAMA

Projekt PiS zakłada opodatkowanie handlu 2-proc. stawką od przychodów sklepów o powierzchni powyżej 250 m kw. Ma to dać budżetowi ok. 3,5 mld zł. Taki podatek ma zacząć obowiązywać w pierwszym kwartale przyszłego roku.

"Obawiam się działania restrykcyjnego, a podatek tym jest" - powiedział Faliński. Jego zdaniem, jeżeli wprowadza się do zrównoważonego rynku, jaki jest w Polsce, działania restrykcyjne w formie podatku, to zamiast pomóc drobnemu handlowi, osłabia się go i to on płaci ostatecznie najwyższą cenę.

"O ile do tej pory udało się w Polsce zachować małe i średnie firmy w dobrej kondycji, to kiedy wprowadzi się taki podatek, to ci najsilniejsi, najsprawniejsi ekonomiczni gracze zastosują mechanizmy obronne np. cenowe czy asortymentowe" - przekonywał Faliński.

Jeżeli handel zostanie opodatkowany, to sieci handlowe "mają obowiązek i prawo bronić się" - uważa dyrektor POHiD. Według niego sieci te po pierwsze wyeliminują dostawców, z którymi współpraca jest mało opłacalna. Zawężą też asortyment, bo - jak mówił - utrzymanie dużej ilości towarów oznacza wysokie koszty. Wówczas kłopoty ze sprzedażą produktów będę mieli dostawcy. Produkty te trafią do mniejszych sklepów, na rynek lokalny, powstanie nadpodaż, która spowoduje obniżki cen produktów dla dostawców i w rezultacie - zdaniem Falińskiego - taka sytuacja może doprowadzić do bankructw. "Powstanie więc mechanizm, który bardzo premiuje silnych graczy, których podobno miał ograniczyć" - podsumował Faliński.

Jak dodał, możliwa jest też sytuacja, w której po wejściu w życie podatku, silne podmioty handlowe będą w stanie wynegocjować niższe ceny i na tyle ograniczyć asortyment, by ochronić się przed skutkami tego podatku. Jednak - zdaniem Falińskiego - słabsze podmioty nie mają tak dużych możliwości negocjacyjnych i w takim przypadku muszą podnieść ceny na półkach. Wtedy koszty podatku ponosi nie dostawca, ale konsument.

Faliński odniósł się do podobnego rozwiązania zastosowanego na Węgrzech, gdzie - jak mówił - ceny żywności po okresie stabilizacji - jesienią tego roku wzrosły o niemal 8 proc.

Przekonywał, że handel można opodatkować, ale pod warunkiem, że nie będzie to "na zasadzie wyjęcia supermarketów poza nawias". "Model biznesowy sieci jest taki, że sprzedaje się produkty w masowej skali przy niskich marżach (zysku), a zarabia się na skali obrotu. Wprowadzanie innych zasad psuje ten biznes" - dodał.

  • 1
  • 2

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA