PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Kończy się proces ws. wypadku na budowie galerii handlowej w Białymstoku

  • Autor: PAP
  • 11 gru 2013 11:06

Dwóch lat więzienia w zawieszeniu, 10 tys. zł grzywny i 3-letniego zakazu wykonywania zawodu inżyniera budowlanego, zażądała w środę prokuratura dla oskarżonego w procesie dotyczącym wypadku na budowie jednej z największych w Białymstoku galerii handlowych.

REKLAMA

Chodzi o białostocką galerię handlową Alfa Centrum, zbudowaną w miejscu dawnej fabryki włókienniczej; stare zabudowania (niektóre mają po sto lat) zostały wkomponowane w nową część obiektu.

W marcu 2008 roku, w czasie prac budowlanych w adaptowanej, zabytkowej części budynku, zawaliła się ściana o długości 15 metrów oraz stropy na wysokości trzech kondygnacji. W wypadku zginął jeden robotnik, drugi został ranny.

Projektanta tej konstrukcji prokuratura oskarżyła o nieumyślne doprowadzenie do katastrofy budowlanej. Według śledczych oskarżony nieprawidłowo obliczył nośność ściany, która runęła. Postawiony zarzut dotyczy nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy budowlanej, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.

Jak mówiła w mowie końcowej prokurator Joanna Dąbrowska z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, konstruktor nie zapewnił bezpieczeństwa konstrukcji, co - w połączeniu z innymi czynnikami - doprowadziło do zawalenia się ściany. Mówiła o tym, że nie dysponował on obliczeniami eksperta, bo "o nie nie prosił", wyraziła się także, że wykazał się "brakiem roztropności".

Oskarżony Andrzej M., który od wielu lat projektuje konstrukcje budowlane i ma na swoim koncie m.in. przebudowy zabytkowych obiektów w Gdańsku, nie przyznaje się. Przed sądem w środę powiedział jedynie, że wnosi o uniewinnienie i serdecznie współczuje bliskim ofiar wypadku.

Jego obrońcy chcą uniewinnienia. W swoich wystąpieniach mówili m.in., że rzeczywiste wady muru ujawniły się dopiero po katastrofie. Zwracali uwagę, że obliczając nośność konstruktor opierał się na danych, które otrzymał od innych specjalistów, po inwentaryzacji i ocenie stanu obiektu. "Każdy odpowiada za swój odcinek pracy" - mówił jeden z obrońców.

Wyrok ma być ogłoszony 18 grudnia. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

PARTNER SERWISU Partner serwisu - Arrowhead Partner serwisu - ECE Partner serwisu - EPP Partner serwisu - Polska Rada Centrów Handlowych Partner serwisu - Galeria WISŁA

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA