PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Nie dla dyskontów w gminie Sierakowice

  • dlahandlu.pl
  • 10 wrz 2015 07:48

Jaka jest polityka samorządu wobec powstawania wielkopowierzchniowych sklepów na terenie gminy oraz o wieloletnich staraniach Biedronki, by uruchomić sklep w Sierakowicach - serwis dlahandlu.pl rozmawia z Tadeuszem Kobielą, wójtem gminy Sierakowice.

REKLAMA

Co takiego nietypowego jest w gminie Sierakowice, że stała się tematem wielu publikacji w mediach?

Mamy u siebie wiele atrakcji. Ale media odkryły nas dlatego, że jesteśmy jedną z nielicznych gmin w Polsce, w których nie powstał dotychczas żaden sklep wielkopowierzchniowy. Okazało się, że jesteśmy ewenementem na skalę ogólnopolską, choć według mnie brak zagranicznego marketu w gminie powinien być normalną sytuacją. U nas stało się tak dlatego, że jako samorząd podchodzimy do tej kwestii z dużą determinacją. Od 11 lat jesteśmy miejscem na które sieci naciskają z ogromną siłą, aby wejść na nasz rynek. Jakież było zdziwienie przedstawicieli sieci Biedronka, gdy pojawili się u nas w 2004 roku ze słowami „na pewno chcielibyście mieć u siebie w Sierakowicach taki market jak Biedronka, bo wszystkie samorządy o nas zabiegają”. Wyprostowałem ich sposób myślenia i usłyszeli wówczas, że wręcz przeciwnie, zrobimy wszystko, by ich na nasz rynek nie wpuścić. Udawało się to aż do tego roku.

Jaki czynnik zdecydował, że jako samorząd w 2004 roku postanowiliście sprzeciwić się budowie dyskontu w gminie?

My mamy tutaj model gospodarczy, który sprawdza się u nas już blisko od 100 lat i oparty jest na dwóch filarach: lokalnym handlu i rzemiośle, głównie budowlanym. Funkcjonuje w gminie Sierakowice obecnie blisko 180 sklepów rodzinnych, działających lokalnie i blisko 19 tys. mieszkańcach. Lokalny model działania biznesu pozwala na obieg pieniądza wśród mieszkańców gminy, bo jeden u drugiego kupuje towary lub zamawia usługi. Dzięki temu obserwujemy większą majętność lokalnego społeczeństwa, bo pieniądz nie jest z naszego rynku drenowany przez markety do spółek-matek za granicę. Trzeba bowiem pamiętać, że zagraniczne markety są zainteresowane jedynie konsumentem, który wyda u nich pieniądze, niczym więcej. My jako społeczeństwo czy gmina nic z takiej „inwestycji” nie mamy.

Czytaj cały wywiad na dlahandlu.pl

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA Partner serwisu - OUTLET CENTER

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA