PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Nowe prawo dla sklepów w sieci?

  • Autor: PAP
  • 03 cze 2013 14:15

Rząd powróci do projektu noweli ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, mającego ułatwić funkcjonowanie firm w internecie. O jego powtórne rozpatrzenie wystąpił do Rady Ministrów resort administracji i cyfryzacji. W marcu rząd odroczył decyzję w tej sprawie. Resort cyfryzacji zaproponował m.in. uchylenie zakazu wymagania opłaty przez np. właściciela sklepu internetowego przed wysłaniem towaru.

REKLAMA

Według ministerstwa celem nowelizacji ma być usunięcie stanu niepewności prawnej, uciążliwej dla przedsiębiorców działających w internecie. Zmian obawiają się środowiska związane z tzw. przemysłem kreatywnym, w ich opinii propozycje mogą ułatwić dostęp do treści, filmów, książek czy muzyki, nielegalnie umieszczonych w sieci.

"Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie zrezygnowało z projektu o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Został on uzupełniony o dodatkowe informacje dotyczące proponowanych przez MAC rozwiązań" - poinformował PAP rzecznik prasowy resortu Artur Koziołek.

Na początku marca rząd, po dwóch posiedzeniach bez rozstrzygnięcia, odroczył decyzję w sprawie projektu noweli ustawy. Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że rząd ponownie rozpatrzy propozycję 26 marca, do tej pory jednak projekt nie pojawił się w porządku obrad.

Centrum Informacyjne Rządu nie precyzuje, kiedy projekt będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów. Potwierdza, że odroczenie rozpatrzenia projektu wynikało z potrzeby "przeprowadzenia dodatkowych analiz związanych z oceną skutków ewentualnego przyjęcia rozwiązań prawnych, poszerzających mechanizm tzw. bezpiecznej przystani - ochrony pośredników internetowych przed odpowiedzialnością za cudze, bezprawne dane".

W początkowej wersji projektu znalazł się zapis zwalniający właścicieli wyszukiwarek internetowych z odpowiedzialności za umożliwianie dostępu do nielegalnych danych. Wejście przepisu w życie oznaczałoby, że np. koncern Google nie odpowiadałby za wyniki poszukiwań udostępniane w wyszukiwarce. Po proteście środowisk twórczych oraz sprzeciwie resortu kultury minister Boni wycofał się z tego zapisu, zaznaczył jednak, że nie zamierza zrezygnować z propozycji zwalniającej z odpowiedzialności właścicieli katalogów linków. Są to strony internetowe, które same nie udostępniają treści, lecz za pomocą linków pośredniczą w dostępie do danych umieszczonych na innych stronach internetowych. Odesłania mogą kierować m.in. do artykułów prasowych, filmów, muzyki, transmisji sportowych.

W projekcie nowelizacji znalazł się także mechanizm szybkiego usuwania bezprawnych treści z internetu, czyli tzw. procedura notice and takedown. Polega ona na tym, że każdy, kto znajdzie informacje naruszające prawa autorskie lub dobra osobiste, będzie mógł wysłać do usługodawcy wiadomość za pomocą formularza udostępnionego na jego stronie internetowej. Na usunięcie bezprawnych danych usługodawca będzie mieć trzy dni.

  • 1
  • 2

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA Partner serwisu - OUTLET CENTER

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA