PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Nowe życie Monnari - cały wywiad z Mirosławem Misztalem

  • Autor: propertynews.pl
  • 09 gru 2013 09:58

Nowe życie Monnari - cały wywiad z Mirosławem Misztalem

Po wielkim kryzysowym tsunami, firma ta wróciła do gry w wielkim stylu. Kiedy w styczniu 2010 roku sąd ogłaszał jej upadłość, nikt nie wierzył, że stanie na nogi. Dziś może pochwalić się doskonałymi wynikami finansowymi. Mało tego, planuje otwarcia nowych sklepów i szykuje się do przejęcia innej sieci. O sytuacji i planach spółki opowiada Mirosław Misztal, jej prezes i jeden z założycieli.

REKLAMA

Jak ocenia Pan kondycję najemców centrów handlowych, biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną naszego kraju oraz możliwości zakupowe Polaków?
Dla branży, a w szczególności segmentu, w którym działa nasza spółka, istotne znaczenia ma fakt, iż od kilku miesięcy rolę głównego czynnika wzrostu gospodarczego przejął popyt krajowy, w tym przede wszystkim spożycie indywidualne. To pozytywny sygnał płynący z gospodarki, ponieważ wcześniej wkład popytu krajowego w tworzenie wartości dodanej był ujemny. Obserwując sprzedaż w III kwartale tego roku, odnosimy wrażenie, że pozytywny trend utrzymuje się.

W 2013 roku mamy jednak do czynienia z niekorzystnym spadkiem cen odzieży i obuwia. Na przykład w czerwcu wyniósł 0,8 proc. w stosunku do maja br., zaś w porównaniu do I półrocza 2012 roku było to aż -5 proc. Tendencja ta jest niekorzystna, niemniej jednak spółka stara się dostosować ofertę produktową do oczekiwań rynku i dąży do obniżenia kosztów wytworzenia. Ta polityka przynosi nam pozytywne efekty zarówno we wzroście przychodów jak i w generowaniu zysków.

Firma Monnari, po kłopotach, jakie ja dotknęły, wróciła do gry na rynku najemców centrów handlowych w wielkim stylu. Jaką lekcję spółka wyciągnęła z kryzysu?
Decyzja o złożeniu wniosku o upadłość jest chyba najtrudniejszą, z jaką musi się zmierzyć zarządzający. Czasami niestety jedyną słuszną. W przypadku Monnari ogłoszenie upadłości likwidacyjnej, a nie układowej, było dla nas zaskoczeniem, a jednocześnie determinantem do podjęcia działań w celu spełnienia przesłanek pozwalających na zmianę trybu prowadzenia postępowania upadłościowego. W efekcie sąd zmienił tryb na upadłość z możliwością zawarcia układu.

Kluczowe w całym procesie było przyjęcie przez wierzycieli propozycji układowych i zagłosowanie za układem. Rozpoczęliśmy żmudny proces wdrożenia planu restrukturyzacji. Musieliśmy w znaczący sposób zredukować koszty działania oraz zoptymalizować sieć sprzedaży. Spółka skupiła się na rozwoju jednej marki Monnari oraz działalności tylko na rynku krajowym. Zdajemy sobie sprawę, że sporo czasu jeszcze upłynie zanim firma odbuduje zaufanie i wizerunek. Receptą na wyjście z tak trudnej sytuacji są pokora i ogromna determinacja.

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA