PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Polskie ulice handlowe mają potencjał

  • Autor: Anna Staniszewska, BNP Paribas RE
  • 07 kwi 2014 09:38

Polskie ulice handlowe mają potencjał

To, że w Polsce istnieją ulice handlowe, tj. Nowy Świat, Chmielna czy Mokotowska w Warszawie, Floriańska i Grodzka w Krakowie, Świdnicka we Wrocławiu, Półwiejska w Poznaniu, czy Długi Targ w Gdańsku, to fakt. Klimat w Polsce nie różni się wiele od tego w Niemczech, w Wielkiej Brytanii zdecydowanie częściej pada deszcz, więc stwierdzenie, że ulice handlowe nie rozwijają się w podobnym tempie co w Europie Zachodniej z powodu warunków klimatycznych, jest nieprawdziwe.

REKLAMA

Wyzwaniem dla ulic handlowych w Polsce są przede wszystkim centra handlowe, zarówno te śródmiejskie, jak i te położone poza centrum. W ich rozwoju nie pomaga także polityka miast dotycząca parkingów miejskich oraz ograniczenia dotyczące możliwości dostosowania powierzchni handlowo-usługowych do wymagań najemców. Do tego dochodzi galopujące tempo zakupów przez Internet (roczne tempo wzrostu na poziomie 20-25%) oraz niezbyt liczna grupa najemców zdecydowanych na rozwój przy ulicach handlowych. Czynniki te powodują, że tempo rozwoju ulic handlowych w Polsce jest niezadowalające. Jednakże, zakładając spełnienie pewnych warunków, jest jak najbardziej możliwe.

Przed zidentyfikowaniem kluczowych elementów sukcesu ulicy handlowej należy przypomnieć jakie czynniki wpływają na jej rozwój bądź regres. Do nich należy zaliczyć niewątpliwie sytuację makroekonomiczną, na którą z punktu widzenia konsumenta, właściciela budynku, najemcy czy urzędnika, nie można wpłynąć. Trudno również zmienić fizjonomię miasta, układ ulic i zabudowę.

Natomiast do czynników wewnętrznych, którymi można sterować i kontrolować, i które zależą przede wszystkim od władz lokalnych, należy strategia rozwoju miasta oraz polityka zagospodarowania przestrzennego. Prawidłowe zarządzanie miastem jest niezwykle istotne pod kątem kształtowania podaży i popytu na ten rodzaj powierzchni, gdyż nieumiejętne planowanie i brak antycypacji przyszłych trendów, może skutkować wyludnieniem jakże atrakcyjnych, miastotwórczych przestrzeni. Wielu najemców, którzy deklarują chęć otworzenia punktów przy ulicach handlowych, często flagowych salonów, napotyka na różnego rodzaju bariery - tj. ograniczenia wielkości lokali i brak możliwości wprowadzania zmian, brak możliwości prowadzenia danego rodzaju działalności lub niebotyczne stawki czynszu, powodujące nieopłacalność prowadzenia biznesu w tym miejscu.

Naturalnie urzędnicy muszą stać na straży ochrony zabytków i zachowania odpowiedniej proporcji funkcji, ale działania z tym związane powinny być poparte wnikliwą analizą faktycznego stanu istniejącej zabudowy, uwarunkowań społeczno-gospodarczych, a także analizą przepływu ruchu pieszego i kołowego. Jak widać po przykładach Berlina, Paryża czy Londynu, zachowanie genius loci nie musi oznaczać restrykcyjnych ograniczeń. Historyczna tkanka nie przekreśla możliwości zabudowy bądź rewitalizacji w nowoczesnym wydaniu, dzięki której ta część miasta może się lepiej rozwijać. Miejsce to staje się łącznikiem między tradycją a nowoczesnością.

PARTNER SERWISU Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA