PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Pop up store - wielka kariera małego formatu

  • Autor: propertynews.pl
  • 05 sty 2015 09:59

Pop up store - wielka kariera małego formatu

Pop up store czyli "sklepy na chwilę" coraz częściej uzupełniają krajobraz centrów handlowych. Otwierają je zarówno giganci rynku, jak i firmy, które dopiero stawiają pierwsze kroki w biznesie.

REKLAMA

Pop up stores to sklepy, które otwierają się na krótki czas, czasem tylko nawet na 1-2 dni w celu zbudowania świadomości marki, promocji nowej kolekcji ,sprzedaży limitowanej serii, zaskoczenia klienta w niekonwencjonalny sposób i zostawienia go z niedosytem. Filozofia pop up stores zrodziła się w Japonii w latach 90-tych. W Europie i USA pionierem rozwijania tego konceptu jako nowego kanału marketingowo-sprzedażowego dla sieci jak i niszowych detalistów od ponad 15 lat jest brytyjska firma Vacant. W Polsce pierwsze sklepy, określane tą nazwą, pojawiły się dość niedawno, bo w 2010 roku w Starym Browarze. Jednymi z pierwszych w były takie brandy jak: Krystof Strozyna, Hector & Karger czy Bizuu.

- Pop up stores zyskują na popularności w czasie dużych eventow np. targów modowych, zawodów sportowych, często również w czasie wakacji. Wówczas duże sieci jak i mniejsi detaliści, w tym niszowi projektanci chcąc w jakiś sposób się wyróżnić, zaistnieć, skorzystać z trafficu i PR generowanego przez jakiś większy event i decydują się na pojawienie się ze swoim pop up strore. Swoje po up shopy z powodzeniem realizowały m.in. takie brandy jak Prada w Paryżu czy Dr Martens w Londynie - tłumaczy Anna Radecka, Associate Director, Colliers International.

Także w Polsce na realizację swoich pop-up storów zdecydowali się giganci rynku modowego. Latem 2014 r. brytyjski New Look otworzył taki format we Władysławowie i w warszawskich DTC, a szwedzki H&M na zielonych terenach stolicy - w Mieście Cypel, a także w centrum Factory Warszawa Annopol.

Z konwencji „sklepu na chwilę" skorzystał też w ubiegłym roku gigant sprzedaży internetowej - Zalando. Sklep działał w warszawskim centrum Złote Tarasy tylko przez 5 dni.

Konwencja „sklepów na chwilę" , zdaje się sprawdzać najlepiej w przypadku start up-ów, głównie z branży modowej. W ten sposób rynek testowały m.in. takie brandy jak: Loft 37, Orska, TUTU, Aloha from Deer, Wearso, Natasha Pavluchenko. Większość z nich ma już swoje sklepy stacjonarne i rozwija sieć.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA