PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Prywatni inwestorzy z Niemiec chcą inwestować w polskie nieruchomości

  • Autor: Propertynews.pl
  • 15 lis 2011 13:23

Prywatni inwestorzy z Niemiec chcą inwestować w polskie nieruchomości

Prywatni, niemieccy inwestorzy postrzegają Polskę jako atrakcyjny kraj do inwestowania. Uważają, że w naszym kraju przez ostatnie trzy lata kryzysu nie było. - Paradoksalnie kryzys pomógł Polskę wypromować - mówi w wywiadzie z Propertynews.pl dr. jur. Kurt-Georg Herzog, członek zarządu, elbfonds Group i dodaje, że elbfonds ma nadwyżkę w funduszach. Mógłby realizować więcej projektów, gdyby na rynku znalazły się naprawdę dobre przedsięwzięcia.

REKLAMA

Na rynku obiektów handlowej panuje duże ożywienie. Agencje podają, że w budowie jest około 700 tys. mkw. nowych powierzchni, z czego większość w mniejszych miastach. Państwo także interesują się małymi miastami, choć to duże aglomeracje wydają się bezpieczniejszym miejscem do inwestowania...
Mam wątpliwości czy największe miasta są rzeczywiście bezpieczne. Proszę popatrzeć chociażby na konkurencję panującą w danej lokalizacji.
W dużych aglomeracjach trudniej tez zbadać rynek klientów. Na przykład na Śląsku, gdzie mamy projekt w Piekarach Śląskich, dość trudno sprawdzić dokładny przepływ klientów, poznać ich upodobania. Klienci mając dobry węzeł komunikacyjny czy też autostradę bez trudu przemieszczają się do wybranych lokalizacji handlowych.

W mniejszych ośrodkach gusta odbiorców są bardziej przewidywalne. Łatwiej przeprowadzić długofalową i opłacalną inwestycję, zaplanować ją w czasie. Nawet w miejscowościach liczących 15-25 tys. mieszkańców, gdzie można znaleźć jeden, najwyżej dwa obiekty handlowe typu Biedronka, inwestycję cechuje „sustainability".

Ale 15-20-tys. miejscowości mają też swoje słabości, związane chociażby z siłą nabywczą. Bywa, że duża grupa mieszkańców jest uzależniona od jednego pracodawcy. Gdy popada on w kłopoty finansowe, muszą oszczędzać i idą na zakupy do Biedronki...
Staramy się zabezpieczać w ten sposób, że na lokalizacje inwestycji wybieramy głównie miasta powyżej 50 tys. mieszkańców. Dlatego nie jest dla nas wyznacznikiem to, czy działa tam jeden, dwa czy trzy zakłady i jaka jest ich sytuacja finansowa. Mieszkańcy tych miast również muszą robić codziennie zakupy. Ważne jest, jaki produkt zaoferujemy. Jeśli będzie to retail park, pewnie nawet tam nie wejdą, ominą z pewnością dość drogie marki.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA