PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Rok 2014 przyniósł ożywienie w branży retail

  • Autor: propertynews.pl
  • 09 sty 2015 11:30

Rok 2014 przyniósł ożywienie w branży retail

Spowolnienie gospodarcze, jakie miało miejsce w latach 2009-2013, dotkliwie odczuła branża retail. To wpłynęło na podejmowanie ostrożnych kroków biznesowych. Sieci w niepewności realizowały zachowawcze strategie, próbując przeczekać bessę i bez entuzjazmu podchodziły do rozwoju i poszerzania swoich ofert. Z analizy Forbis Group wynika, że poza paroma wyjątkami, dopiero w tym roku zaobserwować można prawdziwe ożywienie. Prognozy na przyszły rok również są optymistyczne.

REKLAMA

Lata recesji dały się we znaki całej branży. Ogólna stagnacja na rynku wywołana kryzysem przełomu lat 2008-09 objawiała się wstrzymaniem nowych inwestycji i asekuracyjną strategią wielu sieci handlowych. Dziś już wiadomo, że to odważne decyzje i ryzyko opłaciło się bardziej. Marki prowadzące dynamiczną ekspansję w czasie recesji, dziś zbierają żniwo.

- Za przykład może posłużyć odzieżowy potentat LPP - sieć regularnie otwierała nowe salony w miejscu ustępujących marek, które w obawie przed stratą uciekały z drogich, prestiżowych lokalizacji. Polski gigant rozwijał portfolio swoich flagowych marek, a nawet uruchamiał nowe - Mohito i Sinsay - mówi Marcin Powierza, dyrektor zarządzający Forbis Group.

Na koniec 2009 r. Grupa LPP dysponowała siecią 841 sklepów o łącznej powierzchni ponad 288 tys. mkw. Obecnie powierzchnia handlowa salonów sieci jest ponaddwukrotnie większa. We wrześniu 2014 r. spółka dysponowała 1453 salonami o łącznej powierzchni 681,2 tys. mkw. Dzięki przyjętej i stale realizowanej strategii rozwoju LPP zyskała status nominalnie najdroższej spółki na warszawskiej giełdzie.

Inna rdzennie polska marka - CCC - również postawiła na dynamiczny rozwój i w ostatnich latach otwierała wciąż nowe lokale. Na polskim rynku marka z Polkowic zdominowała niemieckiego giganta Deichmann, teraz uważnie przygląda się zachodnim sąsiadom i tam upatruje drugiego najważniejszego rynku. Na koniec września 2014 r. w Niemczech działało 15 salonów CCC. Do końca 2015 r. CCC chce mieć ich ponad 50.

Dziś obie marki wciąż zwiększają zyski, z roku na rok umacniając swoją pozycję i rozbudowując sieć. Opozycji stoją z kolei marki, które ograniczyły liczbę lokalizacji, wstrzymały rozwój swoich brandów, a nawet zdecydowały o wyjściu z polskiego rynku. Polskie Monnari oraz brytyjska grupa Ultimate Fashion z markami River Island, Gap, Esprit czy Aldo - wszystkie marki łączy znaczne ograniczenie rozwoju terytorialnego sieci. Rok 2014 pokazał, że kluczem do sukcesu jest podejmowanie odważnych decyzji i systematyczna realizacja jasno określonego celu.

W ostatnim czasie ekspansyjne strategie marek padają na podatny grunt. Wyraźnie widać zmiany zachodzące na rynku nieruchomości handlowych, istniejące galerie modernizują się, rozbudowują, profilują pod kątem grup docelowych konsumentów, optymalizują przestrzeń tworząc nowe lokale - w tym roku lifting i rozbudowę powierzchni przeszły już dwa centra handlowe w stolicy - Arkadia i Galeria Mokotów. A nowo powstające? - Wciąż umacnia się trend budowania centrów w mniejszych miastach. Po tych największych, z dużym nasyceniem powierzchni handlowych, przyszedł czas na niewielkie ośrodki, które doskonale adaptują nowe centra handlowe - wyjaśnia Mateusz Laskowski, dyrektor operacyjny Forbis Group.

  • 1
  • 2
  • jasiek 2015-01-10 12:42:21
    Co za bzdurna analiza, panowie z Forbis Group zadali sobie bardzo mało trudu przygotowując ją. Jak można zestawić Monnari razem z Ultimate Fashion?! Monnari podniosło się w 2014 z kolan i wróciło do gry w branży podczas gdy Ultimate Fashion dokonało żywota (co musiało nastąpić prędzej czy później). A zachwyt panów nad LPP jest co najmniej zastanawiający- wyniki za czwarty kwartał nie zwiastują niczego dobrego dla firmy w 2015. Sama branża doświadczyła natomiast najcięższego półrocza w drugiej połowie 2014 od dawna i naprawdę nie trzeba wiele, żeby dojść do takich wniosków- zamiast po łebkach czytać komunikaty spółek i wywiady w mediach z prezesostwem, które kreśli ambitnie wyglądające plany na przyszłość, wystarczy przyjrzeć się liczbom trochę dokładniej. Wnioski wyjdą zupełnie inne.

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA Partner serwisu - OUTLET CENTER

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA