PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Sylwester Cacek stawia na rozwój. Chce przejmować ciekawe lokalizacje kosztem konkurencji

  • Autor: Anna Pełka (PAP)
  • 16 sty 2013 17:09

Sylwester Cacek stawia na rozwój. Chce przejmować ciekawe lokalizacje kosztem konkurencji

Sfinks Polska nie boi się kryzysu, chce się skupić w tym roku na poprawie procesów i rozwoju sieci, by być gotowym na nadejście ożywienia na rynku restauracyjnym. Oczekuje, że możliwy jest w tym roku dwucyfrowy wzrost wyników - poinformował w rozmowie z PAP Sylwester Cacek, prezes Sfinksa.

REKLAMA

"Ten rok chcemy przeznaczyć na zajęcie pozycji na rynku, zanim zacznie się on rozpędzać. Będziemy się skupiać na dopracowaniu procesów, narzędzi do zarządzania, aranżacji, na szukaniu lokalizacji" - powiedział PAP Sylwester Cacek.

Prezes Sfinksa nie mam wątpliwości, że polski rynek restauracyjny będzie rósł i chce wykorzystać osłabienie w branży do zajęcia dobrej pozycji na rynku.

"Nie martwię się kryzysem. Jesteśmy przekonani, że będziemy osiągać większe obroty, pracujemy nad optymalizacją kosztów. Dla nas kryzys oznacza, że będziemy mogli przejmować ciekawe lokalizacje kosztem konkurencji" - powiedział prezes.

Ze względu na niepewność na rynku spółka raczej nie będzie podawać prognoz finansowych na ten rok.

"Pracujemy ciężko, aby wyniki w tym roku były lepsze niż w 2012 roku" - powiedział Cacek.

"Ja zawsze oczekuję dwucyfrowych, liczonych w procentach wzrostów wyników: EBITDA, zysku brutto na sprzedaży i przychodów, ale podkreślam, że to są moje oczekiwania a nie prognoza" - dodał.

Pod koniec grudnia 2012 roku Sfinks podpisał z bankami PKO BP i ING BSK porozumienie, na mocy którego spółka będzie całkowicie zwolniona ze spłat kredytów do lipca 2013 r., a pierwsze spłaty głównej kwoty kredytu rozpocznie po 31 lipca. Odsetki od kredytów spółka zacznie spłacać od 30 kwietnia 2017 r. Jednocześnie Sfinks zobowiązał się w umowie do przeprowadzenia inwestycji, które mają doprowadzić do wzrostu sieci, a tym samym do poprawy rentowności spółki.

"Porozumienie z bankami daje nam możliwość przeznaczenia środków nie na odsetki, a na inwestycje" - powiedział prezes.

Spółka nie ujawnia planowanych nakładów inwestycyjnych na ten rok.

"Umowa z bankami zobowiązuje nas do zainwestowania określonych środków. Banki w tym celu zostawiają nam pieniądze, więc logiczne jest, że nakłady inwestycyjne w tym roku nie powinny być mniejsze niż odsetki, z których zwolniły nas banki" - powiedział prezes.

Gdyby Sfinks nie dał rady zainwestować tyle, ile wynika z porozumienia z bankami, to zgodnie z nim spółka będzie musiała być dokapitalizowana kwotą 4 mln zł.

"Zadeklarowałem, że wesprę spółkę i nie będę przeciwny ewentualnemu dokapitalizowaniu" - powiedział Cacek, dodając, że jego zdaniem na dziś spółka nie potrzebuje do rozwoju dodatkowego kapitału.

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA