PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Szefowie spółek deweloperskich na EEC: Potencjał mniejszych miast wcale nie gaśnie

  • Autor: propertynews.pl
  • 16 maj 2013 13:25

Szefowie spółek deweloperskich na EEC: Potencjał mniejszych miast wcale nie gaśnie

Po inwestycyjnym boomie w miastach liczących od około 100 do 300 tys. mieszkańców, deweloperzy centrów handlowych powrócili do rozwijania projektów w największych ośrodkach naszego kraju. Czy to oznacza, że te pierwsze lokalizacje przestały być perspektywiczne? Ewa Teodorczyk z Inter IKEA Centre Group oraz Jan Mroczka z Rank Progress, prelegenci Europejskiego Kongresu Gospodarczego, absolutnie zaprzeczają.

REKLAMA

- W mniejszych miastach są dziś realizowane ciekawe inwestycje handlowe, lecz nie są aż tak nośne medialnie jak te, związane ze spektakularną przebudową infrastruktury miejskiej czy wykorzystaniem formuły partnerstwa publiczno-prywatnego. Poza tym nie powstają w tak kluczowych lokalizacjach jak w przypadku Galerii Krakowskiej czy warszawskich Złotych Tarasów - mówi Ewa Teodorczyk, Development Manager, Inter IKEA Centre Group Poland.

Zdaniem przedstawicielki Inter IKEA, inwestycje w mniejszych miastach pozwalają dziś realizować bezpieczny biznes, ale ich przygotowanie jest znacznie trudniejsze. - Są prawdopodobnie obciążone większym ryzykiem, dlatego część dużych, kluczowych inwestorów być może obawia się je ponieść - zaznacza Ewa Teodorczyk.

Jan Mroczka, prezes Rank Progress, podkreśla, iż w małych i średnich miastach Polski problemem nie jest liczba sieci obecnych w Polsce czy tworzenie unikalnych konceptów. - Każda inwestycja musi być po prostu uszyta na miarę lokalnych potrzeb i możliwości - twierdzi.

Lokalizacje lokalizacjom nierówne 

W przypadku mniejszych lokalizacji mamy do czynienia z bardzo różnym nasyceniem powierzchnią handlową. - Są miasta, w których nie ma już miejsca na kolejny projekt. Zamknięte na nowe inwestycje handlowe są z pewnością: Rzeszów, Legnica, Słupsk czy Opole. Na drugim biegunie są ośrodki, gdzie nasycenie powierzchnią handlową jest poniżej średniej i wynosi mniej niż 550 mkw./1 tys. mieszkańców. Przykładem są: Olsztyn, Bydgoszcz czy Włocławek - wymienia Ewa Teodorczyk.

Właśnie w Bydgoszczy centrum handlowe zamierza wybudować spółka ECE. - W ECE nie przeżyliśmy kryzysu. Mamy kolejkę najemców, nie mamy też problemu z finansowaniem przedsięwzięć. Sytuacja na rynku, z jaką mamy obecnie do czynienia, to nie kryzys, ale szansa na wybicie się dobrych projektów - uważa Leszek Sikora, członek zarządu, ECE Projektmanagement.

Jak dodaje, w Polsce jest wiele ośrodków, które dają rożnego rodzaju graczom możliwość realizowania wyspecjalizowanych formatów handlowych. - Przykładem jest spółka Rank Progress, która z sukcesem formatuje projekty do mniejszych miast - takich, do których ECE nigdy nie wejdzie - tłumaczy Leszek Sikora.

  • 1
  • 2

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA