PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Toczy się proces pracownika zwolnionego z Leroy Merlin

  • Autor: wyborcza.biz
  • 06 lis 2014 11:28

5 listopada miała miejsce kolejna odsłona procesu, w którym pracownik i założyciel komórki NSZZ Solidarność w sklepie Leroy Merlin domaga się przywrócenia do pracy. Dostał wypowiedzenie w dniu, kiedy usiłował poinformować szefostwo o tym, że powołano związki - czytamy w gazeta.pl

REKLAMA

Paweł Bednarek został zwolniony ze sklepu lutym tego roku. Tym razem sąd przesłuchiwał jego współpracowników, szefa ochrony i dyrektora sklepu.

W środę współpracownicy zeznawali, że pan Paweł jako pracownik działu obsługi klienta ich zdaniem dobrze wykonywał swoje obowiązki, nie wprowadzał złej atmosfery w sklepie, wręcz przeciwnie - chciał wprowadzenia rozwiązań, które miałyby usprawnić pracę. Zdaniem przesłuchiwanych pomagał innym współpracownikom, nie byli też świadkami niewłaściwego zachowania wobec klientów - a to właśnie skarga jednego z klientów, jeszcze z listopada ubiegłego roku, na złe rozpatrzenie reklamacji kosiarki, miałaby być jednym z powodów zwolnienia.

Opowiadali natomiast o niebezpiecznym incydencie z zepsutą ciężką bramą. Chodzi o bramę, która oddziela punkt wydawania towarów od terenu sklepu. Według świadków, mimo uszkodzenia, Bednarek dostał polecenie od dyżurnego przedstawiciela dyrekcji na sklepie, by podnieść ją ręcznie, skoro nie dało się tego zrobić automatycznie. Pomógł mu w tym jeden z zeznających. W tym czasie jeden z klientów wsadził głowę pod roletę. Inna zeznająca pracownica kilkakrotnie ostrzegała klienta, by w ten sposób nie zaglądał, bo brama jest zepsuta. Chwilę po tym, gdy zabrał głowę, zerwała się linka i brama spadła.

Pracownicy zeznawali też, na jakich zasadach przebiegała ocena pracownicza. Wspominali o konflikcie Bednarka z kierownikiem, choć nie wiedzieli dokładnie, na jakim tle on wystąpił. Pracownicy mówili też o tym, że na sklepie poszła fama, że ochrona ma "wytropić" przywódców związku. Zeznająca pracownica miała usłyszeć o takim procederze od jednego z niepracujących już ochroniarzy z firmy zewnętrznej - czytamy w wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

PARTNERZY SERWISU partner portalu propertynews.pl Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA