PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Wielka marka w małym mieście. Czy się opłaca?

  • Autor: Propertynews.pl
  • 06 kwi 2016 09:52

Wielka marka w małym mieście. Czy się opłaca? Dekada Grójec

Znane marki w mniejszych miastach są ważnym elementem struktury handlowej, ograniczają migrację zakupową, cieszą się dużą popularnością i są wyczekiwane przez mieszkańców. Jak wygląda i czym się różni rynek handlowy w mniejszym mieście? Czy inwestycja w najem lokalu w takiej lokalizacji jest opłacalna dla wiodących brandów?

REKLAMA

Rynek centrów handlowych jest coraz bardziej nasycony, tylko w 2015 w Polsce przybyło około 560 tys. mkw. GLA. Preferencje klientów zmieniają się m.in. w zależności od regionu i wielkości miasta. W Polsce miast do 100 tys. mieszkańców jest aż 870. Zróżnicowanie oferty handlowej i dopasowanie jej do profilu mieszkańców to priorytet podczas zarządzania centrum handlowym. Podczas gdy w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców popularne są duże, wielopoziomowe centra handlowe, to w mniejszych lepiej sprawdzi się format parterowego obiektu, często z wejściem do sklepu z parkingu, realizujący ideę wygodnych zakupów i zaspokajający podstawowe potrzeby mieszkańców.

Kluczowi są flagowi najemcy, tzw. anchorzy, którzy z założenia przyciągają duże ilości klientów. W dużych miastach rozpoznawalni najemcy współpracują z centrami handlowymi wiedząc, że jest to dla nich opłacalne. Jak to wygląda w mniejszych miastach? Bez wątpienia inwestycja w sklep w małym mieście będzie oznaczać mniejszą konkurencję i duże zainteresowanie mieszkańców. Czy przekłada się to na obroty najemcy? Najpopularniejsze marki zagraniczne są wciąż selektywne w wyborze nowych lokalizacji, choć jednocześnie rozwijają sieć sprzedaży w coraz mniejszych miastach. Można to zauważyć na przykładzie sieci H&M - marka zdecydowała się na ekspansję m.in. do Żyrardowa, miasta, o 41 tysięcznej populacji czy Malborka, w którym obecnie mieszka 38 tysięcy osób.

- Małe miasta mogą być równie atrakcyjne dla najemcy jak miejscowości powyżej 200 tys. mieszkańców. Rynek się zmienia, możemy zauważyć, że czynniki determinujące decyzję o wynajęciu lokalu w centrum handlowym to nie tylko lokalizacja czy mix najemców. Oczywiście, w małych miastach lokalizacja w centrum przyciąga znane marki, ale równie ważne jest doświadczenie dewelopera i sprawne rozwiązania komunikacyjne. Obecnie mam przyjemność pracować przy komercjalizacji projektu w Nysie, położonego w samym sercu miasta w pobliżu dworca PKP, PKS i w pobliżu rynku, którego otwarcie planowane jest na 2017 rok. W ciągu miesiąca od rozpoczęcia pracy nad komercjalizacją Dekady Nysa zgłosiło się do nas wiele marek, które wyraziły zainteresowanie wynajmem. Były to zarówno centrale, które chciałyby mieć swoje punkty sieciowe jak i franczyzobiorcy, którzy rozważają inwestycję w którąś z marek. Naszym zadaniem jest również doradztwo, pomoc w wyborze odpowiedniej dla franczyzobiorcy opcji – komentuje Ewa Ściubidło, Associate Director in BOIG Property Consulting.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA