PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Wyższe czynsze mogłyby zrekompensować rosnące koszty finansowania projektów

  • Autor: Propertynews.pl
  • 02 lut 2012 08:36

Wyższe czynsze mogłyby zrekompensować rosnące koszty finansowania projektów

Uzyskanie finansowania bankowego zależy dziś od jakości, tj. rentowności projektu. Jeżeli jest dobry, banki są zainteresowane udzieleniem kredytu. Gdy jest zbyt ryzykowny, po prostu nie należy go realizować - uważa Aleksander Walczak, prezes Dekada Realty.

REKLAMA

Jak dodaje, sytuacja na rynku bankowym jest dość dobra i nie ma potrzeby poszukiwania alternatywnych źródeł finansowania, które zwykle są droższe niż kredyt bankowy.

Prezes spółki Dekada Realty podkreśla jednak, że w ostatnim czasie stopy procentowe i wysokość wkładu własnego oczekiwanego przez banki przy realizacji inwestycji komercyjnych wzrosły. - Z tego powodu przedsięwzięcia te stały się droższe i nie jest to dobre zjawisko. Mogłyby to zrekompensować tylko wyższe czynsze, ale w praktyce jest odwrotnie - podkreśla.

Jak dodaje, banki powinny być wymagające co do jakości projektów, ale po uznaniu, że projekt jest dobry, nie powinny podwyższać kosztów kredytu poprzez wygórowane odsetki czy też żądanie zbyt wysokiego wkładu własnego. - To działa na niekorzyść projektu, a więc zwiększa też ryzyko banku. A przecież zarówno bank jak i deweloper powinni minimalizować ryzyko - podsumowuje.

Aleksander Walczak na pytanie, które procedury w procesie przyznawania finansowania są najbardziej kontrowersyjne, odpowiada, że bank jest „wspólnikiem" dewelopera i z założenia musi nastąpić spełnienie wzajemnych wymagań. - Wiele wymagań może być trudnych, jak chociażby wysokość wkładu własnego, czy stopień komercjalizacji przed uruchomieniem finansowania. Ale wówczas trzeba prowadzić ze „wspólnikiem" negocjacje i szukać rozwiązania akceptowalnego - mówi Walczak. - Przeszkodą mogą być struktury decyzyjne w bankach: działy ryzyka czy komitety kredytowe, które wielokrotnie nie mają bezpośredniego kontaktu z deweloperem i podejmują decyzje wyłącznie na podstawie dokumentacji, bez szukania elastycznego rozwiązania dopasowanego do sytuacji rynkowej. Ale w wielu wypadkach bank potrafi się zachować elastycznie i takie podejście zasługuje na uznanie - podsumowuje.

Zdaniem Aleksandra Walczaka, w ostatnich latach pojawiło się dużo tańszych projektów - centrów handlowych typu covenience, w szczególności w mniejszych miastach, i te projekty mają duże szanse na finansowanie bankowe, ze względu na dobre dopasowanie do obecnego stanu rynku, a co za tym idzie niższe ryzyko niepowodzenia.

- Tańsze obiekty umożliwiają obniżenie czynszów najmu, a tego obecnie oczekuje większość najemców. W wielu mniejszych miejscowościach do tej pory nie było wyoskiej jakości powierzchni handlowych. Wielokrotnie też jeden udany projekt „zamyka" miasto i umożliwia rentowną działalność najemców w dłuższej perspektywie. Ale ta sytuacja bardzo szybko się zmienia, projektów jest coraz więcej i będą coraz bardziej ryzykowne - prognozuje Walczak.

Aleksander Walczak podsumowuje, że banki są bardziej wymagające, co jest korzystne dla branży, bo powoduje powstawanie przemyślanych i rentownych projektów. - Łatwość pozyskania finansowania nie oznacza poprawienia kondycji branży, gdyż grozi „wyprodukowaniem" ryzykownych projektów, niebezpiecznych zarówno dla banków, deweloperów jak i najemców. Tak się przecież stało na rynku kredytów mieszkaniowych, gdzie łatwość ich pozyskania przyczyniła się do dużego kryzysu - uważa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

PARTNER SERWISU Partner serwisu - Galeria WISŁA

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA