PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Znikające sklepy

  • Autor: Propertynews.pl
  • 05 lut 2015 15:18

Znikające sklepy

W zimny, jesienny dzień na stacji metra Union Square w Nowym Jorku pasażerowie zauważyli coś nietypowego: na peronie pojawił się mały sklepik oferujący puchowe kurtki. Taka forma sprzedaży okazała się strzałem w dziesiątkę - już po chwili wiele osób opuszczało metro z kolorowymi puchówkami marki Uniqlo w rękach lub na sobie. Tak właśnie działa format „pop-up store"

REKLAMA

Po kilku dniach sklepik na stacji metra Union Square zniknął, a właściwie przeniósł się w inne miejsce - równie strategiczne i dobrze przemyślane przez marketingowców amerykańskiej sieciówki.

Ten format sprzedaży staje się coraz popularniejszy także w Polsce. Choć sama nazwa „pop-up store" nie jest jeszcze u nas zbyt znana, to klienci coraz częściej spotykają się z tzw. znikającymi sklepami - placówkami, które równie szybko znikają, co pojawiają się. - „Pop-up stores" to sklepy, które działają przez krótki okres - czasem tylko 1-2 dni. Ich cel to zbudowanie świadomości marki, promocja nowej kolekcji, sprzedaż limitowanej serii, zaskoczenie klienta w niekonwencjonalny sposób czy zostawienie go z niedosytem zakupów - tłumaczy Anna Radecka, Associate Director w Colliers International.

„Pop-up stores" powstają między innymi w czasie dużych eventów, np. targów modowych, zawodów sportowych. Nierzadko są też miejscem zakupów w wakacyjnych kurortach. W ten sposób promują się duże sieci, mniejsi detaliści, ale też niszowi projektanci.

Giganci testują pop-up store w Polsce
Taki koncept sprzedaży z powodzeniem realizowały największe światowe marki jak Prada w Paryżu czy Dr Martens w Londynie. Teraz ta moda na dobre zagościła również nad Wisłą. Na realizację czasowych punktów sprzedaży zdecydowali się giganci rynku modowego. Latem br. brytyjski New Look otworzył pop-up store we Władysławowie i w warszawskich Domach Towarowych Centrum, a szwedzki H&M na zielonych terenach stolicy - w Mieście Cypel, a także w centrum Factory Warszawa Annopol. Tam zresztą działał w ramach akcji charytatywnej na rzecz Fundacji Synapsis pomagającej osobom z autyzmem. - Salon H&M funkcjonował w warszawskim centrum ponad dwa miesiące, podczas których klienci mogli nie tylko zrobić zakupy, ale też pomóc podopiecznym fundacji, kupując np. przygotowane przez nich rękodzieła - mówi Ewa Jarzemska, Sales Market East Marketing and PR Manager, H&M.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA