Nadchodzi czas transportu multimodalnego



propertynews.pl - 17-07-2017, 13:53


Logistyka multimodalna optymalizuje transport towarowy, łącząc dwa lub więcej środki transportu. Na tym polu Europa wciąż pozostaje w tyle za zaawansowanym rynkiem amerykańskim, ale czyni też duże postępy. Jakie są perspektywy dla logistyki multimodalnej w Europie - analizują eksperci Colliers International.

Podczas gdy w parkach logistycznych infrastruktura multimodalna uważana jest, póki co, głównie za „miły dodatek”, w przyszłości – w miarę dojrzewania rynku – zacznie ona decydować o przewadze konkurencyjnej nad platformami opartymi wyłącznie na transporcie drogowym - twierdzą eksperci Colliers International. 

Transport multimodalny ma przed sobą wielką przyszłość również w miastach. Dużą rolę w usprawnieniu zwrotu w kierunku transportu multimodalnego ma sektor publiczny, dzięki swoim proaktywnym politykom planistycznym oraz umożliwianiu współpracy stron o często rozbieżnych interesach.

Ostatnie badania branżowe przeprowadzone w regionie EMEA wykazały liczne przykłady ugruntowanych oraz nowo powstających europejskich platform multimodalnych. W badaniach skoncentrowano się także na czynnikach warunkujących powodzenie logistyki multimodalnej w Europie oraz perspektywach dla niej. Wnioski wskazują na obiecujące możliwości rozwoju tego rodzaju transportu w przyszłości.

Przyszłe czynniki rozwoju transportu multimodalnego w Europie

Infrastruktura odgrywa kluczową rolę w zwiększaniu wydajności i konkurencyjności transportu multimodalnego w opozycji do samego transportu drogowego. Większość realizowanych obecnie w Europie projektów infrastrukturalnych dotyczy modernizacji istniejących linii i platform, w tym np. portów. Wielu europejskim portom wyznaczono cele związane z podziałem modalnym i podjęto ambitne inwestycje infrastrukturalne w tym zakresie. Ze względu na wagę handlu morskiego porty mają istotne znaczenie w przejściu na transport multimodalny.

Realizowane są także liczne megaprojekty: — Największą inwestycją w Europie jest prawdopodobnie trasa wiodąca przez Alpy pomiędzy Szwajcarią a Włochami, jako kluczowa część jednego z najważniejszych europejskich korytarzy handlowych, łączących porty morskie w Europie Północnej z północą Włoch poprzez Niemcy — powiedział Bruno Berretta, dyrektor w dziale badań na region EMEA w Colliers.

– W 2016 roku otwarto Tunel Gotthard, a kolejny, budowany na tej samej linii, ma zostać otwarty w 2019 r., zwiększając przepustowość trasy kolejowej o ok. 60%, ze 160 do 260 składów dziennie. Stworzy to nowe możliwości w zakresie logistyki multimodalnej, przy czym już widzimy, że niektórzy operatorzy intensyfikują inwestycje w nowe obiekty i platformy przeładunkowe w ramach tego korytarza – komentuje Berretta

Paryż wiedzie prym

Logistyka multimodalna ma przed sobą wielką przyszłość również w miastach. Choć na ostatnim odcinku dystrybucja odbywa się w przeważającej części z wykorzystaniem transportu samochodowego – ze względu na jego prędkość i powszechną dostępność – planowane w centrach europejskich miast zakazy/ograniczenia dla ruchu pojazdów oznaczają, że transport drogowy w przyszłości może być niemożliwy do utrzymania na obecnym poziomie. Kolej oraz transport wodny stanowią uzasadnioną alternatywę i będą coraz szerzej uzupełniać funkcjonowanie ekologicznych pojazdów odpowiadających za dostawy w miastach na ostatnim odcinku trasy.

— Pod tym względem Paryż odgrywa w Europie wiodącą rolę, podjąwszy strategiczną inicjatywę polegającą na tworzeniu central logistycznych w miastach wokół głównych węzłów kolejowych oraz wzdłuż Sekwany. Nowe inwestycje obejmują włączenie „hoteli logistycznych” w większe obiekty o zróżnicowanym przeznaczeniu — powiedział Berretta.

— Władze lokalne mają do odegrania ważną rolę w toczących się transformacjach poprzez wykorzystywanie polityk proaktywnego planowania oraz nawiązywanie współpracy z różnymi zaangażowanymi stronami (inicjatorami transportu towarowego, spedytorami, operatorami kolei, właścicielami ziemi i ogółem społeczeństwa). – Pogodzenie różnych interesów to wyzwanie, ale dostępne przykłady skutecznych inicjatyw podejmowanych w Paryżu pokazują, że jest to możliwe — dodaje Berretta.

Na zielonej fali

— Transport multimodalny wiąże się czasem z dodatkowymi kosztami ze względu na konieczność przeładunku, szczególnie na krótszych odcinkach. – Świat biznesu akceptuje jednak, że wyższe koszty w krótkiej perspektywie związane z bardziej zrównoważonymi rozwiązaniami transportowymi mogą być uzasadnione długoterminowymi korzyściami na polu społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) oraz faktem, że w przyszłości prawdopodobnie przyjęte zostaną bardziej restrykcyjne przepisy środowiskowe — mówi Tim Davies, dyrektor Działu Powierzchni Logistycznych i Przemysłowych na region EMEA w Colliers International.

Udoskonalanie infrastruktury multimodalnej, spadające koszty technologii oraz umiejętność osiągnięcia efektu skali sprawią, że transport multimodalny (a w szczególności kolejowy) stanie się atrakcyjniejszą propozycją także z punktu widzenia finansowego.

Główni gracze zaangażowani w logistykę multimodalną

Decydenci chętnie ograniczają transport drogowy, aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla i zachęcić do stosowania bardziej zrównoważonych rozwiązań transportowych. Jednym z celów wyznaczonych przez UE w mapie drogowej dla transportu do 2050 r. jest przeniesienie 30% drogowego transportu ciężarowego na odcinkach powyżej 300 km na kolej lub transport morski do 2030 r. oraz wzrost tego wskaźnika do 50% do roku 2050. Przyjmuje się, że na takich odcinkach transport kolejowy jest atrakcyjną, kosztowo oraz środowiskowo, alternatywą dla transportu drogowego.

Firmy budowlane, materiałowe oraz branża motoryzacyjna to zwykle najbardziej intensywni użytkownicy transportu kolejowego. Coraz więcej sprzedawców detalicznych, takich jak supermarkety, korzysta z logistyki multimodalnej na potrzeby niektórych swoich produktów. Na przykład francuski Monoprix transportuje odpowiednio 55proc. i 35 proc. towarów importowanych z portów do magazynów drogą wodną i kolejową. Brytyjskie Tesco korzysta z transportu kolejowego na potrzeby dostaw do lokalnych centrów dystrybucyjnych z centrali w Daventry. Niedawno sieć ogłosiła też otwarcie nowego kolejowego połączenia towarowego z Chinami.

Spedytorzy stale poszerzają swoją ofertę usług multimodalnych, czerpiąc z korzystnych polityk, modernizacji infrastruktury i powstających korytarzy handlowych, w których szczególnie interesująca pod względem kosztów i prędkości jest oferta transportu koleją/barkami. Istnieją takie połączenia z Turcją i Dalekim Wschodem. W styczniu Wielka Brytania, jako kolejny kraj europejski, zaczęła korzystać z usług kolejowego transportu towarowego z Chin. Choć coraz więcej uwagi poświęca się transportowi kolejowemu i wodnemu, spedytorzy modernizują także swoje floty drogowe, wybierając coraz oszczędniejsze pojazdy.

Platformy

Deweloperzy/inwestorzy coraz intensywniej dążą do zapewniania infrastruktury multimodalnej na miejscu, aby zmaksymalizować możliwości połączeń oraz dostarczać usługi jak najszerszej liczbie odbiorców. Zainteresowanie jest ogólnie proporcjonalne do dojrzałości lokalnego kolejowego transportu towarowego. Z Wielkiej Brytanii płyną najnowsze przykłady parków logistycznych obsługujących połączenia kolejowe. Kraj ten jest trzecim co do wielkości europejskim rynkiem dla krajowego transportu łączonego (kolejowego i drogowego), po Niemczech i Włoszech. Najintensywniej wykorzystywanymi korytarzami transportu multimodalnego są te łączące dwa najbardziej zindustrializowane kraje Europy Zachodniej, tj. Niemcy i Włochy, a także śródlądowe połączenia portów na Morzu Północnym (Rotterdam/Antwerpia) i połączenia pomiędzy Niemcami a ich łańcuchem dostaw.