Paryski Ritz obiektem śmiałej kradzieży



PropertyNews.pl/TheGuardian.com - 12-01-2018, 15:54


Odzyskano wszystkie klejnoty skradzione w środę z hotelu Ritz w Paryżu podczas śmiałego napadu. Biżuteria zrabowana przez gang co najmniej pięciu mężczyzn jest warta ok. 4,5 mln euro.

Wszystko wróciło do normy w Ritzu, hotel wydaje się funkcjonować jak dotychczas, pracownicy uprzątnęli stłuczone szkło i rozpoczęli naprawy związane z rabunkiem.

Trzech mężczyzn w środę wtargnęło do środka wejściem dla pracowników, rozbiło wystawę z biżuterią i zrabowało klejnoty za pomocą toporów. Torby z łupami wyrzucono przez okno do czekających na zewnątrz wspólników. Trzech złodziei od razu zatrzymała policja podczas próby ucieczki, pozostali zbiegli z klejnotami.

Jeden ze zbiegów porzucił torbę z łupem, kiedy jego skuter potrącił pieszego. Resztę biżuterii znaleziono w odłamkach i resztkach zniszczonej wystawy podczas sprzątania miejsca zdarzenia. Całość zrabowanych klejnotów została tym samym odzyskana.

Hotel Ritz jest własnością egipskiego biznesmena Mohameda Al Fayeda. To właśnie w tym budynku przebywała księżna Diana z synem Al Fayeda, Dodim w noc swojej tragicznej śmierci w wypadku samochodowym w sierpniu 1997 r.

Ochrona okolicy Place Vendôme, gdzie położony jest hotel, została wzmocniona w 2014 roku, po serii kradzieży w luksusowych sklepach i salonach jubilerskich. Środowy napad na Ritz miał miejsce 18 miesięcy po oddaniu hotelu do użytku w następstwie niemal czterech lat renowacji i dużego pożaru.