PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Deweloperzy zainteresowali się obligacjami

  • Autor: propertynews.pl
  • 29 lip 2015 13:19

Blisko 3,6 miliarda złotych – tyle wynosi łączna wartość wyemitowanych obligacji przez firmy deweloperskie na rynku Catalyst w 2014 roku. W porównaniu z rokiem 2013 kwota ta wzrosła o 32 proc. z niespełna 2,73 miliarda złotych.

REKLAMA

Punktem kulminacyjnym, który doprowadził do wzrostu zainteresowania obligacjami jest rok 2007 kiedy to miał miejsce ogólnoświatowy kryzys gospodarczy rynków finansowych. Czy jest to tylko chwilowa moda będąca efektem załamania rynku, czy możemy mówić o instrumencie finansowania, który na stale zakorzeni się w praktykach deweloperskich?

- W latach 2007-2011 w związku ze światowym kryzysem gospodarczym standardowa metoda finansowania deweloperów, czyli kredyty bankowe, była niemal niemożliwa do zdobycia. Wszystko za sprawą zaostrzenia się procedur kredytowych ze strony banków, które obawiały się niewypłacalności dewelopera. Kryteria przyznawania kredytów inwestycyjnych osiągnęły, tak absurdalnie niski poziom, że tylko garstka przedsiębiorstw budowlanych mogła sprostać tym wymogom - mówi mówi Grzegorz Zagrabski, wiceprezes zarządu Wawel Service Sp. z o.o. - Niektóre banki wymagały wykazania wkładu własnego na poziomie blisko 50 proc. wartości inwestycji oraz 50 proc. przedsprzedaży realizowanych lokali mieszkalnych, a o kredycie na zakup gruntu można było zapomnieć. Niemożliwe do spełnienia warunki wymusiły na deweloperach znalezienie alternatywy i nowej możliwości finansowania, która nie dość, że byłaby łatwo dostępna, to miałaby taki sam lub podobny do kredytów bankowych potencjał inwestycyjny - dodaje Zagrabski.

Deweloperzy swoją szansę upatrzyli w emisji obligacji, które pod względem kosztów nie odbiegają w znacznym stopniu od standardowych kredytów bankowych, a niosą za sobą cały wachlarz dodatkowych korzyści.

Jak podkreśla Grzegorz Zagrabski, pierwszą zaletą obligacji jest niezależna od banków pozycja przedsiębiorstwa oferującego taki rozwiązanie. W przeciwieństwie do kredytu, to deweloper, a nie bank, jest podmiotem decyzyjnym. To on ustala wysokość oprocentowania, harmonogram oraz okres emisji obligacji. Kolejnym plusem jest atrakcyjny z punktu widzenia płynności rozkład spłacania zobowiązań finansowych. Zwykle emitent zobowiązany jest do kwartalnego (rzadziej sześciomiesięcznego) regulowania należności odsetkowych, a następnie nominał obligacji (pożyczony kapitał) spłacany jest na końcu. Inną zaletą jest wyemitowanie obligacji niezabezpieczonych, które owszem są obarczone większym ryzykiem, ale są za to bardziej atrakcyjne pod względem rentowności dla inwestorów – obligatariuszy.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA