PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Druga fala kryzysu może uderzyć w Polskę

  • Autor: Propertynews.pl
  • 18 maj 2012 20:06

Druga fala kryzysu może uderzyć w Polskę

Kryzys gospodarczy kolejny raz uderza w Stary Kontynent. Pytanie: jaki będzie to miało wpływ na Europę Centralną? Polska pokonała pierwszą falę, co teraz? - Niestety mam przeczucie, że tym razem dotknie Polskę, choć raczej nie w takim stopniu, jak to miało miejsce w Europie w 2008 roku - uważa Hadley Dean, partner zarządzający na Europę Wschodnią, Colliers International. Dodaje, że może to przybrać formę spowolnienia, które rozpocznie się tego lata i potrwa około roku.

REKLAMA

Hadley Dean w trakcie panelu o rynku nieruchomości komercyjnych na Europejskim Kongresie Gospodarczym, zwrócił uwagę na dwa fakty, które działają na niekorzyść naszego kraju. - Wsparcie dla Polski z funduszy europejskich będzie mniejsze, a do tego skończą się miliardowe inwestycje związane z realizacją infrastruktury na EURO 2012 - mówi Dean.

Podkreślił, że w szerszym horyzoncie czasowym gospodarcze podstawy naszego kraju są nie do podważenia.

- Wierzę jednak, że Europa Środkowa, a w szczególności Polska, wyjdzie obronną ręką z tych zawirowań. Chiny stają się coraz droższe i może produkcja wyrobów takich jak elektronika nie wróci do Europy, ale towary masowe znów zaczną być wytwarzane na Starym Kontynencie, głównie w Europie Środkowej - twierdzi partner zarządzający Colliers International.

- Jeszcze 3-4 lata temu zamknięcie produkcji np. w Wielkiej Brytanii i przeniesienie jej w inny region Europy było „politycznie niepoprawne". Teraz to element strategii przetrwania - dodaje.

Hadley Dean przewiduje, że dużą bolączką dla deweloperów w Europie w najbliższych latach będzie dostęp do finansowania. Ta sytuacja powinna się jednak zmienić ok. 2015 roku.

Kto wypełni tę lukę? - Zbawcą mogą być banki rosyjskie oraz kapitał firm ubezpieczeniowych i funduszy emerytalnych - uważa.

Borja Sierra, szef firmy Savills w Europie dodał, że jego firma stale monitoruje banki finansujące projekty nieruchomościowe. - Obecnie mamy 22 instytucje aktywne na terenie Europy Kontynentalnej. Porównując aktualną listę z tą sprzed dwóch lat, mamy na niej zupełnie inne banki. Wypadło wiele niemieckich, ale przerażające jest obserwowanie jak znikają z niej kolejne. Widać, że kryzys odbija się szczególnie na Hiszpanii, Włoszech i Francji - przekonuje.

Jak dodaje, kredytową pustkę w Europie mogą w pewnym stopniu wypełnić instytucje pozabankowe - różnego rodzaju platformy finansowe, posiłkowane środkami prywatnych inwestorów, czy instytucji ubezpieczeniowych.

- Poważne źródła kapitału mogą napłynąć także z regionów dotąd niezaangażowanych na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych, jak Katar, Malezja czy Korea. Z pewnością w pierwszej kolejności pojawią się na głównych rynkach europejskich - mówi. Dostrzega też duże zainteresowanie Europą ze strony funduszy oportunistycznych i globalnych graczy jak Brookfield.

Podobał się artykuł? Podziel się!


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA