PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Ekonomiści rewidują prognozy gospodarcze dla Polski z powodu sankcji Rosji

  • Autor: PAP
  • 07 sie 2014 18:06

Wprowadzone przez Rosję sankcje obniżą wzrost polskiego PKB, spowodują też nadpodaż produkcji żywności, co obniży inflację - ocenili ekonomiści, z którymi w czwartek rozmawiała PAP. Rewidują swoje wcześniejsze prognozy gospodarcze.

REKLAMA

Główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki powiedział, że z punktu widzenia Polski ważne jest, że embargo rosyjskie zostało wprowadzone nie tylko na polskie produkty, ale także na produkty europejskie.

"To oznacza, że nie będzie można - jak miało to miejsce w przeszłości - sprzedawać polskiej żywności przepakowanej np. przez firmy niemieckie, czy z innego kraju UE. W efekcie w Polsce będziemy mieli do czynienia z jednej strony z niższym tempem wzrostu PKB, a z drugiej z obniżeniem inflacji spowodowanym nadpodażą żywności " - powiedział.

Według szacunków Beneckiego, każde 10 proc. spadku eksportu do Rosji "zdejmie" z polskiego wzrostu gospodarczego ok. 0,2 pkt proc. Tymczasem embargo rosyjskie obejmie prawie 10 proc. eksportu do Rosji.

Benecki powiedział, że dotychczas sankcje rosyjskie nie były tak istotne dla producentów i cen, bowiem dotyczyły np. mięsa, którego Polska jest także importerem. Deficyt wewnętrzny powodował, że zakaz nie był specjalnie odczuwalny. Ekonomista zwrócił uwagę, że w przypadku jabłek eksport odpowiada mniej więcej wielkości polskiej konsumpcji. Dlatego, w tym segmencie, sankcje będą bardziej dotkliwe.

Według niego Polska bardziej odczuje embargo, niż np. Niemcy. "Istotne znaczenie ma tu bowiem skala eksportu w stosunku do wielkości rynku wewnętrznego" - powiedział. "Pozostaje szukanie rynków zbytu w Azji i Afryce, co nie jest procesem łatwym oraz większa konsumpcja lokalna" - dodał.

Zdaniem ekonomisty z mBanku Marka Ignaszaka, skala obniżenia polskiego wzrostu PKB wskutek rosyjskiego embarga jest na razie trudna do precyzyjnego oszacowania. Ignaszak uważa, że tempo wzrostu PKB może zostać obniżone od 0,6 proc. do nawet 1 proc.

Ekonomista zaznaczył, że na razie nie wiadomo, jak embargo wpłynie na spadek cen żywności w Polsce, co z kolei przełoży się na niższą inflację. "Tym bardziej, że eksport może przechodzić przez inne kraje, jak Szwajcaria, czy Białoruś, które nie są objęte embargiem. Na pewno ceny będą spadać i presja deflacyjna będzie się nasilać" - zastrzegł.

Dodał, że w tej chwili ekonomiści banku rewidują swoje wcześniejsze prognozy wzrostu PKB dla Polski. Szacują wstępnie, że w III kw. wzrost PKB wyniesie 3 proc., w IV kw. 3,6 proc. "Widzimy jednak ryzyko w dół" - powiedział. Dodał, że nie wiadomo np. jak na embargo zareagują przedsiębiorcy, czy nie wystraszą się i nie wstrzymają inwestycji albo zatrudnienia.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA