PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Która strategia funkcjonowania firmy sprawdza się najlepiej?

  • Autor: PAP
  • 12 lis 2014 14:01

W długim okresie najlepszy wzrost i rentowność osiągają spółki realizujące długoterminowe cele, najlepiej z tym samym prezesem - ocenia firma doradcza EY w raporcie z badania zjawisk towarzyszących presji na doraźne wyniki firm.

REKLAMA

Wyniki badania "Short-termism. Presja na wyniki krótkoterminowe a wartość firmy", w ramach którego EY przebadała 1024 największe giełdowe spółki Europy - w tym kilkanaście polskich - zaprezentowano w środę na GPW.

Jak ocenił główny ekonomista EY Marek Rozkrut, równowaga między długo- i krótkoterminowymi celami spółek wyraźnie w ostatnich latach została naruszona na korzyść tych drugich. Coraz większą wagę przykłada się do "tu i teraz", coraz mniejszą do długiej perspektywy, a nowe technologie i globalizacja umożliwiają szybkie przepływy kapitału, co potęguje zmienność - tłumaczył. Podkreślił, że w latach 70. inwestorzy instytucjonalni przeciętnie trzymali akcje danej firmy 7 lat, a dziś jest to mniej niż rok.

W połączeniu z dużym wpływem inwestorów na skład zarządów rodzi to silną presję na bieżące wyniki, bez oglądania się na długoterminowe budowanie wartości - dodał Rozkrut.

W badaniu EY przeprowadzono analizę statystyczną, z której wynika, że w długim okresie - rzędu 15 lat - największy wzrost i najlepszą rentowność przeciętnie osiągają spółki z najmniejszą rotacją zarządów. Tezę tę potwierdziło odpowiednie badanie ekonometryczne - podkreśla EY. W okresie 15 lat kapitalizacja spółek, które najczęściej zmieniały prezesów wzrosła przeciętnie o 230 proc., natomiast wartość rynkowa spółek, które prezesów zmieniały najrzadziej wzrosła o 620 proc. Średnia dla wszystkich objętych badaniem firm wyniosła 541 proc.

Raport firmy wskazuje też inne negatywne zjawiska towarzyszące presji na poprawę bieżących wyników, przede wszystkim zaniechanie inwestycji, głównie w kapitał ludzki, oraz na badania i rozwój (R&D). W badaniu 401 dyrektorów finansowych w USA 80 proc. zadeklarowało, że obniżyłoby wydatki na inwestycje oraz R&D dla osiągnięcia celów krótkookresowych.

"Short-termism" na poziomie jednej firmy to tylko nieefektywna alokacja kapitału, ale stosowany powszechnie obniża potencjał całej gospodarki, stwarza możliwość pojawienia się ryzyk systemowych i różnego rodzaju baniek - mówił Rozkrut.

W dyskusji towarzyszącej prezentacji raportu Jacek Kędzior, Partner Zarządzający EY w Polsce podkreślił, że z badania wynika, iż "short-termism" jest zjawiskiem globalnym, nieograniczanym kulturowo czy regionalnie. Nie jest to plaga, ale z pewnością szersze zjawisko społeczne i gospodarcze, pytanie do jakiego stopnia w dzisiejszym otoczeniu da się realizować perspektywę długą - mówił Kędzior.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA