PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Ministerstwo Finansów może zrewidować założenia do przyszłorocznego budżetu

  • Autor: PAP
  • 11 sie 2014 08:50

Resort finansów uważa, że wpływ wojny handlowej z Rosją na wzrost PKB i ceny będzie niewielki, ale nie wyklucza rewizji przyszłorocznych prognoz budżetowych. Ekonomiści, z którymi rozmawiała PAP, nie pozostawiają złudzeń - prognozy trzeba będzie obniżyć.

REKLAMA

Zgodnie z przyjętymi przez rząd założeniami do projektu budżetu na przyszły rok, w 2015 r. polska gospodarka miałaby rozwijać się w tempie 3,8 proc., a średnioroczna inflacja miałaby wynieść 2,3 proc.

"Wprowadzone przez Rosję sankcje niewątpliwie stanowią ryzyko dla perspektyw gospodarczych Polski. Niemniej skala ich wpływu na tempo wzrostu PKB i inflację jest raczej niewielka i trudna do precyzyjnego oszacowania. Trudno bowiem na tym etapie ocenić, jaki będzie wpływ tych sankcji na sytuację gospodarczą innych krajów UE, będących głównymi partnerami handlowym" - wyjaśniło biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

Zaznaczono, że sytuacja jest dynamiczna, a informacje o odpowiedzi Rosji na sankcje UE czy o zakresie wsparcia z Brukseli są wciąż niepełne.

"Przygotowując projekt budżetu na przyszły rok, który zgodnie z prawem musimy przedłożyć Radzie Ministrów na początku września, przeanalizujemy wszystkie te czynniki i informacje. Po przeprowadzeniu analiz zostanie podjęta decyzja odnośnie ewentualnej rewizji prognoz, jeszcze w trakcie trwającego procesu budżetowego" - dodano.

Zdaniem ekonomisty z Raiffeisen Polbank Michała Burka resort finansów będzie musiał obniżyć swoje prognozy. "Ostatnie rozczarowujące dane z realnej gospodarki oraz wskaźniki wyprzedzające świadczą o tym, że wzrost PKB w najlepszym przypadku będzie się stabilizował, a nie przyspieszał" - powiedział.

Według niego do tego dojdą jeszcze konsekwencje wojny handlowej z Rosją. "Odbije się ona bezpośrednio na naszym wzroście poprzez embargo na polskie produkty, ale również pośrednio. Pogorszy się bowiem sytuacja u naszych głównych partnerów handlowych. W tym kontekście prognoza MF wydaje się zdecydowanie zbyt optymistyczna" - ocenił ekonomista.

Zaznaczył, że ostatnie szacunki banku wskazują na wzrost PKB o 3,3 proc. w 2015 r., czyli tyle samo co w obecnym, ale nie uwzględniają wpływu konfliktu handlowego z Rosją.

Burek uważa, że przygotowana przez MF prognoza inflacji również wydaje się zbyt wysoka. "Embargo na polskie produkty przełoży się na dalsze spadki cen żywności. Poza tym trzeba pamiętać, że początek przyszłego roku będzie prawdopodobnie pierwszym od wielu lat, kiedy nie zostanie podniesiona akcyza na papierosy. To też w pewnym stopniu obniża inflację" - powiedział ekonomista.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA