PARTNERZY
PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Obligacje korporacyjne: między stałym a zmiennym oprocentowaniem

  • Autor: Piotr Dziura, członek zarządu Gerda Broker
  • 25 sty 2016 16:53

Obligacje korporacyjne: między stałym a zmiennym oprocentowaniem Fot. Fotolia

Na naszym rynku dominują emisje obligacji o oprocentowaniu zmiennym, natomiast papiery o stałej stopie to wciąż wyjątki. Taka sytuacja, wynikająca z różnych przyczyn, to jednak ewenement na tle zasad panujących na świecie.

REKLAMA

Zanim dojdziemy do tych standardów, warto uświadomić sobie konsekwencje związane ze stosowaniem obu formuł ustalania oprocentowania. Doskonale ilustrują to przykłady obligacji Warszawy i Połczyna.

Problematyką związaną z formułami ustalania oprocentowania obligacji korporacyjnych, w tym powodami dominacji papierów o zmiennej wysokości odsetek nad tymi o stałej stopie na naszym rynku oraz zaletami i wadami obu sposobów, zajmowaliśmy się już w poprzednich publikacjach. Tym razem postanowiliśmy zaprezentować tę kwestię w sposób praktyczny, posługując się przykładami obligacji Warszawy o stałym oprocentowaniu i Połczyna, o zmiennej stopie procentowej, uznając, że obecne warunki rynkowe sprzyjają emisjom papierów o stałym oprocentowaniu. Niezależnie od bieżącej, dość niepewnej sytuacji, prawdopodobieństwo wzrostu stóp procentowych z obecnego, rekordowo niskiego poziomu jest w perspektywie nadchodzących lat wyższe, niż szanse na dalsze długotrwałe cięcie kosztu pieniądza.

Choć przykład dotyczy papierów komunalnych, mechanizm działania jest identyczny w przypadku wszystkich emitentów. Wyboru papierów dokonano kierując się podobieństwem ich rodzaju, daty emisji i długości terminu do wykupu. Różnice dotyczą kilku innych warunków, przede wszystkim wielkości emisji (w przypadku Warszawy 300 mln zł, dla Połczyna to zaledwie 1,5 mln zł) oraz oceny wiarygodności emitenta (papiery Warszawy mają międzynarodowy rating A2 wydany przez Moody’s oraz krajową ocenę A, nadaną przez Fitch Ratings). Zarówno Warszawa, jak i Połczyn, na emisję obligacji zdecydowały się w 2010 r. (w przypadku Warszawy była to już druga seria papierów dłużnych). Warto zwrócić uwagę, że był to okres tuż po globalnym kryzysie finansowym, inflacja w Polsce sięgała 2-3 proc., stopa referencyjna NBP wynosiła 3,5 proc., a polityka pieniężna była w fazie łagodzenia (obniżek stóp procentowych).

  • 1
  • 2
  • artmetic ekonsulting 2016-01-26 23:13:16
    Pomagamy przygotować emisję, opracować dokumenty, doradzamy od strony prawnej i finansowej:

    artmetic.pl
  • Adamus 2016-01-26 14:26:31
    Oczywiście stoję murem za stałym oprocentowaniem, bo wtedy wszystko jest przejrzyste i dokładnie wiemy, czego się spodziewać. Ja w swojej spółce, w którą inwestuję, mam stały procent - 10%, odsetki wypłacane co 3 miesiące, czuję, że nie mogłem lepiej trafić ;) oczywiście spółka działająca w nieruchomościach ;)


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA