PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Pogarszają się dane ekonomiczne w Europie Centralnej

  • Autor: PAP
  • 14 sie 2014 12:55

Ciążący na nastrojach kryzys ukraiński, a w większym zakresie oznaki nowego osłabienia gospodarek eurostrefy - zwłaszcza niemieckiej - tkwią u podłoża gorszych danych PKB regionu Europy Centralnej w II kwartale - ocenia think tank Capital Economics.

REKLAMA

"Nie spodziewamy się, że gospodarki Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii w najbliższych miesiącach i kwartałach zaczną się kurczyć, ale tempo wzrostu będzie wolniejsze niż to, zaobserwowane z początkiem 2014 r." - napisano w komentarzu.

Za największą niespodziankę czwartkowych danych, CE uznaje Rumunię, gdzie tempo wzrostu wyhamowało w II kwartale br. do 1,2 proc. rdr, a w ujęciu kdk wyniosło -1,0 proc. Najlepszy wynik miały Węgry, gdzie kombinacja luźnej polityki fiskalnej i pieniężnej pobudziła aktywność. W II kwartale br. Węgry wzrosły o 3,9 proc. rdr (0,8 proc. kdk), co jest najlepszym wynikiem od 2006 r.

Wynik gospodarek polskiej i słowackiej CE nazywa "przyzwoitym". Tempo wzrostu Polski szacuje na 0,6 proc. kdk (3,2 proc. rdr). Według analityków gospodarka Czech w ujęciu kdk była w stagnacji, co tłumaczą tym, że jest najbardziej otwarta w regionie, a zatem najbardziej podatna na zmianę zewnętrznego otoczenia.

CE przyznaje, że kryzys ukraiński zaciążył negatywnie na nastrojach w regionie, ale za główną przyczynę gorszych wyników uznaje osłabienie gospodarki Niemiec - tamtejszy PKB obniżył się w II kwartale o -0,2 proc. kdk. Do eurostrefy trafia ponad 50 proc. eksportu regionu.

Z chwilą ogłoszenia szczegółowych danych o strukturze PKB poszczególnych krajów, Capital Economics nie wyklucza odgórnej korekty PKB dla gospodarki Węgier (obecnie 2,8 proc. rdr) i oddolnej dla słowackiej (3,0 proc. rdr), polskiej (3,5 proc. rdr) i rumuńskiej (3,0 proc. rdr).

"W drugim półroczu tempo wzrostu regionu liczone rok-do-roku będzie niższe niż w pierwszym. Niska inflacja umożliwi kontynuowanie luźnej polityki pieniężnej. O ile Niemcy nie wyhamują jeszcze bardziej, to gospodarki Europy Centralnej i Wschodniej nie wrzucą wstecznego biegu" - stwierdza komentarz.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA