PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Polskie firmy będą rozwijać się na Wschodzie

  • Autor: PAP
  • 29 lip 2014 08:28

Powoływanie pracowników do wojska, przejmowanie przez armię samochodów, niepewność co do przyszłych relacji Kijów-Moskwa - to problemy, z jakimi muszą się mierzyć polskie firmy działające w Rosji i na Ukrainie. Mimo wszystko, nadal chcą prowadzić tam biznesy.

REKLAMA

Trwające od kilku miesięcy napięcie w relacjach Rosja-Ukraina i Rosja-UE przekłada się na sytuację przedsiębiorstw działających na wschodzie. Dane GUS za pierwsze pięć miesięcy tego roku pokazują, że polski eksport do Rosji spadł o 9,4 proc., a na Ukrainę aż od 25,1 proc.

Sytuacja ta nie zniechęca jednak naszych firm do dalszego poszukiwania możliwości ekspansji w tym regionie. Na odbywającej się w tym tygodniu naradzie ambasadorów, to właśnie szef placówki w Moskwie był jednym z najbardziej obleganych przez przedsiębiorców dyplomatów . Nasza administracja, nawet jeśli na unijnym forum domaga się nakładania sankcji gospodarczych na Rosję, polskich przedsiębiorców nie odwodzi od prowadzenia biznesów z Rosjanami.

"Nie zniechęcamy naszych firm do robienia biznesu na Wschodzie" - powiedziała PAP wiceminister spraw zagranicznych odpowiedzialna za dyplomację ekonomiczną Katarzyna Kacperczyk.

Firmy które mogą, nie oglądają się na uwarunkowania polityczne, tylko robią swoje. Przykładem może być podpisany na początku lipca list intencyjny między bydgoską PESĄ, a rosyjskim UralWagonZawodem w sprawie powołania wspólnego przedsiębiorstwa.

Obie firmy chcą wspólnie produkować, sprzedawać i serwisować pojazdy szynowe. Porozumienie zakłada uruchomienie centrów montażowych i serwisowych na terytorium Rosji oraz powstanie wspólnego przedsiębiorstwa produkującego tramwaje, lokomotywy, wagony metra i inne pojazdy elektryczne.

"Oczywiście, że niespokojna sytuacja w tamtym regionie, czy wręcz konflikt zbrojny, który jednak dotyczy Ukrainy, a nie Uralu - bo tam podpisywaliśmy list intencyjny - nie sprzyja robieniu biznesu i mamy nadzieję, że ona się uspokoi; my przede wszystkim zajmujemy się produkowaniem tramwajów (...) i staramy się nie mieszać polityki do gospodarki" - powiedział PAP rzecznik prasowy PESY Michał Żurowski.

Bydgoska firma w 2013 r. wygrała przetarg na dostawę 120 tramwajów dla Moskwy i chce umacniać swą pozycję na rosyjskim rynku. UralVagonZavod to korporacja, w skład której wchodzi ponad sto przedsiębiorstw, a trzon produkcji stanowią "wyroby specjalne": zamówienia składane przez rosyjskie ministerstwo obrony. Według danych amerykańskich, to jeden ze stu największych na świecie kompleksów zbrojeniowych, a trzeci co do wielkości w Rosji.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA