PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Szef PiS o terminie przyjęcia euro

  • Autor: PAP
  • 06 lip 2015 15:40

Nie ma terminu, kiedy musimy przyjąć walutę euro, to może stać się za 40 lat - powiedział w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że PiS nie chce, by Polska wycofała się z UE. To sugestia tych, którzy są przerażeni perspektywą utraty władzy - ocenił.

REKLAMA

Szef PiS został zapytany na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie o to, czy i kiedy wprowadzić walutę euro w Polsce oraz czy, jego zdaniem, można tego uniknąć - podczas gdy wchodząc do Unii Europejskiej nasz kraj podpisując traktat akcesyjny zobowiązał się do tego. Dziennikarze wskazywali na wypowiedzi innych polityków PiS, że Polska powinna jednak zostać przy złotówce.

- W Polsce rzeczywiście są tacy politycy, którzy jak zobaczą kogoś z Zachodu to na czworakach, prawda i jeszcze w nogę pocałują. My do takich nie należymy - podkreślił Kaczyński. Zaznaczył, że są też ludzie, którzy tylko zabiegają o stanowiska po to, by być "grubymi misiami albo po prostu świetnie zarabiającymi urzędnikami".

- My tego rodzaju rozumowań nie przyjmujemy. My jesteśmy godnymi Polakami. Nie ma terminu - czyli możemy przystąpić za 40 lat (do strefy euro) - zaznaczył Kaczyński.

Prezes PiS oświadczył przy tym, że PiS "w żadnym razie" nie chce wycofania się Polski z UE, z czym wiązałoby się wypowiedzenie traktatu akcesyjnego. - To po prostu bzdura, kolejna sugestia tych, którzy są przerażeni perspektywą utraty władzy i perspektywą rozliczenia - powiedział Kaczyński.

Jak mówił, Polska będzie gotowa do wejścia do strefy euro, wtedy, gdy "portfel przeciętnej polskiej rodziny będzie taki sam, jak portfel rodziny niemieckiej".

Prezes PiS został także spytany o to, czy, jego zdaniem, należy pomagać Grecji tak, by pozostała w strefie euro. - Myśmy już parę lat temu sformułowali nasz pogląd - Grecja powinna wrócić do drahmy. To byłby, co prawda pewien wstrząs, ale jesteśmy przekonani, że Grecja byłaby dziś w zupełnie innej sytuacji - mówił Kaczyński. Ocenił, że obecnie istotą operacji prowadzonej przez Europę jest dostarczenie pieniędzy niemieckim i francuskim bankom.

W sobotę na konwencji PiS w Katowicach kandydatka tej partii na premiera Beata Szydło zadeklarowała, że nie wprowadzi Polski do strefy euro, dopóki nie zaistnieją do tego odpowiednie warunki. - Chcę bardzo jasno postawić sprawę polskiej waluty. Złotówka dobrze służy rozwojowi naszego kraju. Wcześniej apelowała do premier Ewy Kopacz, by Platforma wycofała się z pomysłu wprowadzenia w Polsce euro.

W niedzielę Kopacz przypominała, że aby wprowadzić w Polsce euro, potrzebna jest zmiana konstytucji. - Dzisiaj jakiekolwiek straszenie euro, opowiadanie o tym, czy apelowanie do kogokolwiek, aby się wycofał z decyzji o wprowadzeniu euro jest tylko grą polityczną, niczym więcej - dodała.

Podobał się artykuł? Podziel się!


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA