PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Wartość rubla nurkuje. Co dalej z rosyjską walutą?

  • Autor: PAP
  • 07 lis 2014 08:45

Rubel nadal stacza się po równi pochyłej: w czwartek o godz. 16 czasu moskiewskiego (14 w Polsce) na giełdzie walutowej w Moskwie za dolara płacono 46,77 RUB, a za euro - 58,77 RUB. Do tak niskiego poziomu waluta narodowa Rosji nie spadała jeszcze nigdy.

REKLAMA

Trend spadkowy utrzymał się przez całe popołudnie; o godz. 14 kurs dolara wynosił jeszcze 45,58 RUB, a euro - 57,04 RUB.

W środę za 1 USD w Moskwie dawano 44,39 rubli, a za 1 EUR - 55,62 rubli.

Obecną gwałtowną przecenę rosyjskiej waluty eksperci tłumaczą praktycznym zaniechaniem przez Bank Rosji, czyli bank centralny Federacji Rosyjskiej, interwencji w obronie rubla.

W środę rano, na krótko przed otwarciem giełdy w Moskwie, Bank Rosji ogłosił, że zmienia parametry polityki kursowej i odchodzi od nieograniczonych interwencji walutowych - od teraz nie będą one mogły przekraczać 350 mln USD dziennie. Bank Rosji zastrzegł jednak, że może odstąpić od tej normy w wypadku powstania zagrożenia dla stabilności finansowej. Wcześniej ogłosił, że od 1 stycznia 2015 roku zaniecha sztucznego podtrzymywania kursu rubla.

Od początku października, usiłując powstrzymać deprecjację rubla, Bank Rosji sprzedał na giełdzie walutowej ponad 30 mld dolarów. Zdarzało się, że w ciągu jednego dnia rzucał na rynek 3 mld USD.

Silną presję na rubla wywierają też najniższe od czterech lat ceny ropy naftowej na rynkach światowych, sankcje gospodarcze nałożone na Rosję przez kraje zachodnie z powodu jej agresywnej polityki w stosunku do Ukrainy i kontrsankcje wobec Zachodu zastosowane przez Moskwę.

Jednocześnie coraz szerszą rzeką z Rosji odpływa kapitał. Analitycy z prestiżowej Wyższej Szkoły Ekonomii w Moskwie szacują, że w październiku odpływ kapitału z FR wzrósł do 25 mld dolarów, a od początku roku - do 110 mld USD.

To więcej niż przewidywały wszystkie oficjalne prognozy na cały rok. Bank Rosji prognozował, że banki i przedsiębiorstwa w 2014 roku wywiozą 90 mld USD, a Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego - 100 mld USD.

Według oficjalnych danych Banku Rosji od stycznia do września 2014 roku odpływ kapitału z FR wyniósł 85,2 mld dolarów wobec 44,1 mld USD w trzech pierwszych kwartałach 2013 roku.

Z danych Banku Rosji wynika również, że w listopadzie korporacje i banki - to głównie one generują popyt na waluty - z tytułu rat kapitałowych i odsetek od zagranicznych kredytów powinny spłacić nominalnie 10,7 mld dolarów, a w grudniu 33 mld USD.

Z powodu zachodnich sankcji obecnie praktycznie jedynym źródłem walut na rosyjskim rynku jest Bank Rosji. Eksporterzy ograniczyli sprzedaż walut do niezbędnego minimum, gdyż sami potrzebują dolarów i euro do regulowania własnych zobowiązań.

Według stanu z 31 października rezerwy walutowo-kruszcowe FR wynosiły 428,6 mld dolarów.

  • hikiel 2014-11-07 12:00:59
    O ile posiadacie odpowiedni kapitał to na pewno warto wejść w nieruchomości magazynowe. JARTOM takich wycen nie miał od dawna i prędko się one nie pojawią. Waluta wpływa na to wszystko pozytywnie, ale jakie będą ostateczne efekty to już trudno powiedzieć...


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA