PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Złoty będzie słabszy

  • wnp.pl
  • 08 lip 2013 17:53

Gwałtownych wstrząsów raczej nie będzie, ale w najbliższym czasie nasza waluta będzie się osłabiać, zwłaszcza do dolara - twierdzą analitycy. To nadzieja dla eksporterów.

REKLAMA

Oczekiwanie rynków finansowych na odejście od polityki tzw. luzowanie pieniężnego w ostatnich tygodniach kilkakrotnie wprawiało w turbulencje kurs złotego. Teraz powinno być spokojniej, analitycy oczekują jednak, że w perspektywie kilku miesięcy kurs złotego będzie systematycznie słabł. - Owszem, nadal możemy spodziewać się kontynuacji umocnienia dolara, wzrostu rentowności amerykańskich obligacji i odpływu kapitału z rynku długu, ale już w dużo bardziej spokojny, zorganizowany sposób. Czyli mniej dynamiczny i niebezpieczny - przewiduje Bartosz Sawicki, analityk DM TMS Brokers.

Przedsmak takich emocji miał miejsce pod koniec ubiegłego tygodnia - dobre dane z amerykańskiego rynku pracy spowodowały znacznie osłabienie złotego do 3,34 zł. - Nasiliły się oczekiwania inwestorów na ograniczenie przez FED programu QE3, w wyniku czego nastąpił odpływ kapitału z całego regionu. Oczekujemy, że w tym tygodniu inwestorzy będą dalej wycofywali się z rynków wschodzących, co będzie oddziaływało w kierunku deprecjacji naszej waluty - wyjaśnia Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole, dodając: Awersja do ryzyka na rynkach długu peryferyjnych krajów strefy euro będzie utrzymywała się na podwyższonym poziomie. To oznacza dalszy powolny odpływ kapitału z regionu - a więc i wzrost rentowności polskich obligacji i spadek kursu złotego.

Zdaniem ekonomisty Credit Agricole kurs dolara powinien na koniec III kwartału wyniesie 3,36 zł. - Należy pamiętać, że zaangażowanie inwestorów zagranicznych w nasze obligacje było rekordowe. Dlatego tak mocno odczuwamy odpływ kapitału, zarówno na rynku długu, jak i złotego - dodaje Bartosz Sawicki.

Na niekorzyść siły złotego przemawia również utrzymująca się niepewność w Eurolandzie - zwłaszcza w Grecji i we Włoszech, do czego doszedł jeszcze kryzys rządowy w Portugalii stawiający pod znakiem zapytania możliwość tego kraju do wywiązania się programu oszczędnościowego. A to oznacza, że inwestycje w krajach peryferyjnych strefy euro będą uważane za bardziej ryzykowne. Kłopoty europejskiej gospodarki mogą również - mimo ostatnich zapowiedzi Marka Belki - wymusić na RPP kolejną obniżkę stóp, a to oznaczałoby dalsze osłabienie naszej waluty.

Zdaniem analityków nie należy jednak oczekiwać znaczących wstrząsów. - Czynnikiem ograniczającym osłabienie złotego może być groźba interwencji NBP. To pozwala sądzić, ze EURPLN raczej nie przekroczy 4,40 w okresie wakacyjnym. W stosunku do euro złoty powinien być stabilny, blisko obecnego, dość wysokiego kursu. Prognozujemy jednak, że będzie osłabiał się do dolara. Złoty w mniejszym stopniu może tracić do franka i funta, bo te waluty także powinny słabnąć do dolara - twierdzi Bartosz Sawicki.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA