PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Sprawa zamku z hotelem w Krasiczynie trafiła do sądu administracyjnego

  • Autor: PAP
  • 31 sty 2013 10:01

Sprawa zamku w Krasiczynie (Podkarpackie), o którego zwrot stara się Michał Sapieha, trafiła do sądu administracyjnego. Pełnomocnik Sapiehy kwestionuje decyzję ministra transportu, iż zamku nie można zwrócić z powodu "nieodwracalnych skutków prawnych".

REKLAMA

Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które jest właściwym organem do rozpoznania tej sprawy uwłaszczeniowej, uznało w październiku ub.r., a w grudniu podtrzymało tę decyzję, że choć uwłaszczenia nieruchomości dokonano z naruszeniem prawa, to nie można było tej decyzji uwłaszczeniowej unieważnić z powodu nieodwracalnych skutków prawnych.

Chodzi o decyzję uwłaszczeniową wojewody przemyskiego z 1994 r., na mocy której zamek został przekazany w wieczyste użytkowanie przedsiębiorstwu państwowemu - FSO. Dwa lata później zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie przejęła należąca w stu procentach do Skarbu Państwa Agencja Rozwoju Przemysłu.

Mecenas Józef Forystek, pełnomocnik księcia Michała Ksawerego Sapiehy, wnuka ostatniego właściciela Krasiczyna, powiedział PAP, że chociaż decyzja ministra transportu przyznaje jego klientowi prawo do odszkodowania, to jednak będzie się on starać o odzyskanie nieruchomości od Skarbu Państwa. Zdaniem mecenasa nie ma przeszkód, by zamek w naturze wrócił do jego klienta.

"Rodzina Sapiehów jest od wieków związana z ich rodowym zamkiem i to bardzo emocjonalnie, dlatego Sapieha chce odzyskać dla swojej rodziny zamek w naturze" - poinformował adwokat Forystek. Dopiero gdyby nie udało się odzyskać nieruchomości, wnuk ostatniego właściciela będzie dochodził odszkodowania.

W maju ub.r. wojewoda podkarpacki uznał, że zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie nie podlegał reformie rolnej z 1944 r. Władze komunistyczne powołując się na dekret PKWN o reformie odebrały zamek wraz z dobrami ziemskimi ostatniemu jego właścicielowi - księciu Leonowi Sapiesze.

O wydanie decyzji stwierdzającej, że nieruchomość stanowiąca zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie nie mogła być objęta dekretem PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, zwrócił się do wojewody podkarpackiego książę Michał Ksawery Sapieha - mieszkający w Belgii, 82-letni wnuk ostatniego właściciela Krasiczyna.

Decyzja wojewody podkarpackiego dotyczyła wyłącznie zespołu zamkowo-parkowego o powierzchni ponad 14 hektarów. Cała posiadłość Sapiehów miała ponad 3 tys. ha, w tym obejmujący 14,48 ha zespół zamkowo-parkowy. Władze jednak uznawały, że stanowił on integralną część posiadłości Sapiehów i wobec tego spełniał wymogi dekretu PKWN o reformie rolnej. W związku z tym wojewoda przemyski w 1994 r. ustanowił wieczyste użytkowanie na rzecz FSO. Po likwidacji fabryki nieruchomość należącą do Skarbu Państwa przekazano Agencji Rozwoju Przemysłu.

  • 1
  • 2

PARTNERZY SERWISU Partner serwisu - Best Western Hotels & Resorts Partner serwisu - Chopin Airport Partner serwisu - Hotel Professionals Partner serwisu - Orbis

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA