PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Droga Czerwona kluczem do rozwoju Morskiego Portu Gdynia

  • Autor: PAP
  • 20 lis 2017 17:57

Droga Czerwona kluczem do rozwoju Morskiego Portu Gdynia fot. Pixabay

Tzw. Droga Czerwona łącząca port w Gdyni z siecią dróg krajowych ma priorytetowe znaczenie dla dostępności i rozwoju portu – uważają władze Morskiego Portu Gdynia, miasto i parlamentarzyści PiS. Zdaniem prezesa portu Adama Mellera to być albo nie być dla spółki.

REKLAMA

Tzw. Droga Czerwona o długości ok. 7 km łącząca port w Gdyni z siecią dróg krajowych ma być częścią Korytarza Transportowego Bałtyk - Adriatyk w sieci TEN-T, czyli priorytetowych połączeń Unii Europejskiej. "To daje Gdyni duże perspektywy, szanse na to, żeby port sprawnie rozwijał się i funkcjonował" - mówił podczas konferencji prasowej w poniedziałek w Gdyni prezes Morskiego Portu Gdynia (ZMPG) Adam Meller. Pierwszy odcinek tzw. Drogi Czerwonej stanowić będzie początkowy odcinek Trasy Via Maris, Gdynia - Władysławowo, której koncepcję budowy przygotowuje ministerstwo infrastruktury.

Chociaż tzw. Droga Czerwona ma priorytetowe znaczenie dla poprawy dostępności komunikacyjnej Portu Gdynia od strony lądu, to jednak na razie dokładnie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się jej budowa i jak zostanie sfinansowana. Od finansowania tej inwestycji nie uchylają się port i miasto. Zgodnie przyznają jednak, że to przekracza ich budżetowe możliwości. Szacunkowe koszty budowy to ok. 700-800 mln zł.

"Droga Czerwona to być albo nie być dla Portu Gdynia, szczególnie dla terminali kontenerowych i planowanego terminala pasażerskiego" - podkreślił Meller. Zaznaczył, że w tym roku port przeładuje ponad 20 mln ton i bez nowego połączenia drogowego nie będzie miał szansy na dalszy rozwój. "Wysłużona i nadmiernie eksploatowana Estakada Kwiatkowskiego nie jest w stanie zaspokoić potrzeb portu" - argumentował.

Uczestnicząca w konferencji przewodnicząca sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Dorota Arciszewska-Mielewczyk podkreśliła, że "Komisji i PiS zawsze zależało na usprawnieniu dojazdu do portu od strony lądu i zawsze było to +oczkiem w głowie+". "Plany są bardzo ambitne, jeśli chodzi o rozwój portu, myślimy nie tylko o ciążeniu ładunków, ale rozładowaniu korków i dostępności do Wybrzeża" - tłumaczyła. Oceniła, że plany powinny być zrealizowane w perspektywie najbliższych 5-6 lat.

Uczestniczący w konferencji poseł PiS Marcin Horała ocenił, że tzw. Droga Czerwona jest kluczowa nie tylko dla portu, ale dla potrzeb wszystkich mieszkańców Gdyni. "To będzie przełomowa inwestycja" - dodał.

Projekt budowy tzw. Drogi Czerwonej podzielony jest na dwa etapy. Prezes portu powiedział, że etap pierwszy obejmuje ok. 3,5-km odcinek od węzła Gdynia Północ (w rejonie ul. Puckiej) do wjazdu do Bałtyckiego Terminala Kontenerowego. W drugim etapie ok. 3,5 km droga miałaby być przedłużona do ronda Karlskrona, do planowanego Terminala Promowego. "Jeśli mówimy o terminach, to chcielibyśmy, żeby stało się to jak najszybciej" - powiedział Meller. Przyznał, że brakuje "wszelkiego rodzaju decyzji środowiskowych, koncepcji, projektu, montażu finansowego". Przygotowanie projektu mają sfinansować port i miasto. Meller powiedział, że już na początku 2018 r. możliwe jest rozpoczęcie prac związanych z projektem trasy.

  • 1
  • 2

PARTNER SERWISU Partner serwisu - MLP Group

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA