PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Ministerstwo Gospodarki chce przedłużyć działanie SSE poza rok 2020

  • Autor: PAP
  • 02 lip 2013 20:19

Ministerstwo Gospodarki chce przedłużyć działanie SSE poza rok 2020

Ministerstwo Gospodarki rozważa przedłużenie funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych. Zgodnie z obecnymi przepisami mają one istnieć do 2020 roku. Według MG, Polska musi pozostać atrakcyjnym krajem do lokowania inwestycji zagranicznych.

REKLAMA

Poinformowała o tym we wtorek wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik podczas posiedzenia połączonych senackich komisji: gospodarki narodowej oraz budżetu i finansów publicznych.

Wiceszefowa resortu gospodarki podkreśliła, że biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą w kraju oraz na świecie, Polska musi pozostać atrakcyjnym krajem do lokowania inwestycji zagranicznych.

"Specjalne strefy ekonomiczne nie są pomyślane jako ekskluzywne narzędzie przyciągania tylko i wyłącznie inwestorów zagranicznych. Są one też instrumentem motywowania polskich przedsiębiorstw do większego zaangażowania inwestycyjnego na terenie naszego kraju, w tym przede wszystkim tworzenia miejsc pracy" - zaznaczyła Antoniszyn-Klik.

Jak mówiła, SSE mają możliwość oddziaływania na lokalny i regionalny rozwój gospodarczy, przyczyniając się do wzrostu zatrudnienia i innowacyjności kraju.

"W specjalnych strefach ekonomicznych lokują się najmocniejsze przedsiębiorstwa, o najwyższym potencjale badawczo-rozwojowym i innowacyjnym" - zaznaczyła.

Zapewniła, że resort gospodarki wspiera inwestycje w SSE, które wpływają pozytywnie na wzrost gospodarczy.

Poinformowała, że dodatkowym zadaniem, z którego zaczynają wywiązywać się SSE, to zatrudnianie absolwentów miejscowych szkół.

Podkreśliła, że obecnie szkoły zawodowe są traktowane jako szkoły gorszego wyboru. "Młody człowiek nabywa kompetencje, które nie zapewniają mu zatrudnienia. (Mając - PAP) wysokiej klasy specjalistów, nie tylko w zarządach stref, ale też w firmach na terenie stref, jesteśmy w stanie stworzyć szybką ścieżkę łączenia kierunków edukacji szkolnictwa zawodowego z firmami, które są w okolicy. Po to, by młody człowiek nie musiał wyjeżdżać, tylko miał zatrudnienie na miejscu" - wyjaśniła.

Pod koniec 2012 r. inwestorzy działający w specjalnych strefach ekonomicznych zatrudniali ok. 247,5 tys. osób. W 2012 r. najwięcej miejsc pracy przybyło w strefie mieleckiej, słupskiej i krakowskiej. Zatrudnienie spadło natomiast w strefie pomorskiej, suwalskiej i starachowickiej. W tym czasie najwięcej osób zatrudniały strefy katowicka, wałbrzyska, tarnobrzeska i łódzka.

  • 1
  • 2
  • jeta 2013-10-14 12:44:35
    To jest opłacalne, ale firmy nie mają kasy na inwestycje. Zresztą w jartomie została już tylko jedna hala ze strefy ekonomicznej - z Bierunia. Nie sądzę, aby mogła długo postać w takim wydaniu.
  • migal 2013-07-03 11:23:21
    W końcu jakiś sensowny pomysł. Zaciekawiło mnie to, czemu Jartom ma wolne hale magazynowe w strefach ekonomicznych? Kryzys, czy też nie jest to już tak bardzo opłacalne?
  • man 2013-07-03 09:33:40
    jasne, dajmy się dalej doić zagranicznym koncernom,

PARTNER SERWISU Partner serwisu - MLP Group

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA