PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

OneCargo: Lotnicze cargo w Polsce nie wykorzystuje swojego potencjału

  • wnp.pl
  • 07 paź 2015 07:54

OneCargo: Lotnicze cargo w Polsce nie wykorzystuje swojego potencjału

Lotniczy przewóz towarów daje miliardy euro zarobków. Korzystają na tym wielkie porty lotnicze, pracę mają dziesiątki tysięcy osób, cargo wspiera także handel i przemysł. Niestety w naszym kraju to marginalny element działalności lotniczej. Dlaczego tak się dzieje?

REKLAMA

Problem ten analizowali uczestnicy dyskusji "Cargo lotnicze w Europie i w Polsce. Czy czeka nas boom?", która została zorganizowana podczas Europejskiego Kongresu Logistycznego OneCargo w Katowicach.

Warto przytoczyć dane statystyczne pokazujące jak szybko ta działalność się rozwija. W 2000 roku na świecie samolotami (z wyłączeniem przewozów wojskowych) przetransportowano ponad 30 mln ton ładunków. Praca przewozowa wyniosła zaś 118 mld tkm. W siedem lat później było to już odpowiednio 41,9 mln ton i 172,3 mld tkm. W poprzednim roku na świecie przewieziono samolotami ponad 50 mln ton ładunków, praca przewozowa wyniosła zaś już 194 mld tkm.

Na tle tych danych wyniki naszych krajowych lotnisk nie zachwycają. No bo czym się zachwycać, skoro największe porty lotnicze cargo na świecie przeładowują rocznie kilkadziesiąt razy więcej ładunków niż wszystkie polskie lotniska?

Dla porównania cały ruch lotniczy cargo w naszym kraju to około 130 tys. ton rocznie, dla lotnisk w Hong Kongu i Memfis ponad 4 mln ton!

Słaby przemysł

Wpływ na taką sytuację ma wiele czynników. Jednym z kluczowych jest zapotrzebowanie. Ze względu na swoją naturę transport lotniczy cargo jest kosztowną alternatywą. Warto więc go wykorzystywać w przypadku cennych towarów. Do tego dochodzą jeszcze towary łatwo psujące się np. tzw. owoce miękkie.

A Polska, choć szybko się rozwija, to jednak nie dysponuje unikalnymi rozwiązaniami i technologiami, na które byłoby zapotrzebowanie na całym świecie. W efekcie tego, owszem eksportujemy sporo, ale są to wyroby, które spokojnie do klientów mogą dojechać koleją, lub dopłynąć statkiem.

- Niestety polska gospodarka nie jest gospodarką, która ciąży ku cargo lotniczemu. Cargo lotnicze masowo to 2 proc. całego transportu wartościowo udział jego wynosi aż 35 proc. Produkty wysokich technologii opłaca się transportować samolotami - tłumaczy Jarek Jakubczak, Emirates SkyCargo.

Wyjątkiem w tej regule są towary łatwo psujące się, np. owoce. Tyle że, jak przyznają specjaliści, trudno na nich oprzeć strategię budowy rynku cargo lotniczego. Owszem mogą być one uzupełnieniem, ale nie będą fundamentem.

  • 1
  • 2

PARTNER SERWISU Partner serwisu - MLP Group

REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA