PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Przemysł może skorzystać na wyborze śmigłowca dla armii

  • Autor: PAP
  • 28 maj 2015 07:47

Tylko oferta Airbus Helicopters spełniała wymagania, wejście firmy do Polski to szansa, by polski przemysł włączył się w światowy łańcuch dostaw tego potentata - powiedział wiceszef MON Czesław Mroczek, przedstawiając w środę w Sejmie informację na temat przetargu.

REKLAMA

Zbyszek Zaborowski (SLD), zabierając głos w imieniu wnioskodawców podkreślił, że rozstrzygnięcie to "budzi ogromne wątpliwości co do legalności, rzetelności i przestrzegania zasady równego traktowania uczestników przetargu na dostawy śmigłowców, a także wątpliwości z punktu widzenia interesu gospodarczego kraju i interesu sił zbrojnych".

Przypomniał, że przetarg początkowo dotyczył 26 śmigłowców, później 70, wreszcie ich liczbę zmniejszono do 50, co - zdaniem posła - mogło utrudnić niektórym oferentom udział w postępowaniu.

Zaborowski dodał, że wątpliwości dotyczą również parametrów technicznych zakwalifikowanego do testów śmigłowca H225M Caracal - składanych łopat wirnika i belki ogonowej, zdolności do transportu podczepionego ładunku przy jednoczesnym zabudowaniu sonaru, podatności na szybkie zmiany w konfiguracji kabiny w wersji do zwalczania okrętów podwodnych, systemu wentylacji i klimatyzacji.

Poseł Sojuszu przytoczył też argument, że w kraju są już dwa zakłady należące do światowych producentów śmigłowców, więc wskazanie na trzeciego odbędzie się kosztem miejsc pracy i zamówień w już istniejących firmach.

Mroczek przedstawiając informację posłom zaznaczył, że "pod adresem prowadzących postępowanie płynie wręcz żądanie: wybierzcie Świdnik, albo Mielec". "To żądanie jest dalekie od bezstronności. Mamy trzech zagranicznych dostawców, powinien wygrać ten, kto spełni wymagania" - oświadczył wiceminister.

Argumentował, że PZL Świdnik należący do włosko-brytyjskiej grupy AgustaWestland i PZL Mielec będący własnością amerykańskiej korporacji Sikorsky też są montowniami proponowanych maszyn, bo żaden producent na świecie nie ma zakładu, w którym śmigłowiec powstawałby w całości. Przypomniał, że Airbus jest w Polsce obecny, produkując samoloty PZL-130 Orlik i transportowe (niegdyś CASA) C295M.

Mroczek przekonywał, że wejście największego światowego wytwórcy śmigłowców to nie szkoda, lecz nadzieja dla polskiej gospodarki. "Na zbudowaniu własnej, niezależnej od dostawców zdolności do obsługi śmigłowców, skorzysta także polski przemysł" - zapewnił wiceszef MON.

Przypomniał, że konkurencyjne maszyny Black Hawk i AW149 nie przeszły do etapu testów z powodu niespełnienia wymogów dotyczących uzbrojenia śmigłowca i daty dostaw. "Polskie wojsko potrzebuje śmigłowca uzbrojonego. Wszystkie firmy wiedziały. Nam potrzebny jest ten śmigłowiec najpóźniej od roku 2017, a nie od 2019 - mówił Mroczek, nawiązując do punktów w dwóch ofertach, które zostały odrzucone" 

Podobał się artykuł? Podziel się!

PARTNER SERWISU Partner serwisu - MLP Group

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA