PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Prognozy na 2018 rok dla polskiej gospodarki są optymistyczne

  • Autor: PAP
  • 27 gru 2017 11:18

Prognozy na 2018 rok dla polskiej gospodarki są optymistyczne fot. Shutterstock

W 2018 r. nasza gospodarka będzie podążała tą samą zrównoważoną drogą co dotąd, choć trudno wyobrazić sobie utrzymanie tak wysokiego tempa wzrostu PKB, jak w 3 kwartale tego roku - przewiduje prof. Andrzej Koźmiński.

REKLAMA

"W najbliższym roku nasza gospodarka będzie podążała mniej więcej tą samą drogą co do tej pory, jeżeli, oczywiście, nie stanie się na zewnątrz, w naszym otoczeniu geopolitycznym i gospodarczym coś, co trudno teraz przewidzieć - np. nastąpi zaostrzenie któregoś ze światowych konfliktów" - wskazał prezydent Akademii Leona Koźmińskiego.

"W naszych badaniach, jakie prowadzimy w uczelni Leona Koźmińskiego nad wskaźnikiem zrównoważonego rozwoju, na rok 2018 widać niewielkie obniżenie. Poza tym trudno jest wyobrazić sobie, żebyśmy utrzymali tak wysokie tempo wzrostu PKB, które wyniosło w 3 kw. tego roku 4,9 proc. Można się zatem spodziewać lekkiego wahnięcia w dół" - dodał.

Zdaniem prof. Koźmińskiego zasadniczą przyczyna dobrych wyników gospodarczych Polski w 2017 r. są sprzyjające warunki na europejskich rynkach. "Rok 2017 był przede wszystkim przełomowy pod względem gospodarczym w Europie, czyli w naszym otoczeniu gospodarczym. Wskutek tych zdecydowanie bardzo sprzyjających warunków do silnika konsumpcji dołączył bardzo mocno silnik eksportu" - ocenił. 

Jak podkreślił, Polska jest z Europą bardzo silnie powiązana. "Zwłaszcza z Niemcami. A na tamtym rynku dzieje się zdecydowanie dobrze. Mamy więc silny popyt zagraniczny, który dołączył do krajowego popytu konsumpcyjnego" - powiedział ekonomista. Dodał, że obecny szczyt koniunktury w Polsce można porównać do tego z początku lat 70. XX wieku.

W ocenie ekonomisty, jeżeli nawet dojdzie do spowolnienia w roku 2018, to nie będzie ono duże. "Dlatego, że wszystkie silniki działają. Natomiast ciągle jeszcze pozostaje niewiadomą sprawa inwestycji, a zwłaszcza inwestycji prywatnych" - zaznaczył.

Profesor przypomniał, że samo pojęcie inwestycji nie jest jednorodne. "Mamy inwestycje publiczne, spółek skarbu państwa, samorządów i wreszcie inwestycje prywatne oraz zagraniczne. Każda z nich może mieć nieco inną dynamikę. W następnym roku można się spodziewać, że zwłaszcza inwestycje samorządów pójdą do góry. Myślę także, że inwestycje publiczne będą się bardziej rozkręcać" - ocenił Koźmiński.

Jak zaznaczył, poziom inwestycji prywatnych i zagranicznych "pozostaje pod znakiem zapytania". "Tutaj zarówno w odniesieniu do inwestycji prywatnych, jak i zagranicznych mamy do czynienia z tzw. ryzykiem regulacyjnym i ryzykiem politycznym. Krótko mówiąc, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy inwestorzy uważają, że zagrażają im jakieś posunięcia ze strony władz i czy spodziewają się, że mogą nastąpić niekorzystne dla nich zmiany prawa, co ich powstrzymuje przed inwestycjami" - wyjaśnił.

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA