PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

"Zielona" przyszłość nieruchomości komercyjnych - wywiad z Moniką Rajską-Wolińską, Colliers

  • Autor: Propertynews.pl
  • 08 paź 2012 10:53

"Zielona" przyszłość nieruchomości komercyjnych - wywiad z Moniką Rajską-Wolińską, Colliers

Certyfikowane budynki będą się cieszyć większym zainteresowaniem potencjalnych najemców i kupców. Mają lepsze wskaźniki cen najmu i wynajętej powierzchni, dzięki czemu utrzymają swoją wartość rynkową. Niecertyfikowane obiekty noszą zaś w przyszłości ryzyko bycia przestarzałymi, niewydajnymi ekonomicznie - mówi w rozmowie z Propertynews.pl partner zarządzający w firmie Colliers International, Monika Rajska-Wolińska.

REKLAMA

Jak wielu deweloperów sięga dziś po „zielone" rozwiązania?

Zielone budownictwo to już standard. Z naszych analiz wynika, że 75 proc. budowanych biurowców w Warszawie będzie certyfikowanych. To znak, że nieruchomości komercyjne idą w kierunku ekologicznych rozwiązań i nie jest to tylko sam marketing.

Budynki „zielone" dają olbrzymie korzyści zarówno dla najemców, jak i inwestorów. Dobrym przykładem jest Warszawa, gdzie obecnie ponad 20 projektów jest w trakcie certyfikacji w systemie BREEAM lub LEED.

Kolejnym miastem z największą liczbą obiektów poddanych certyfikacji jest Wrocław, także z racji tego, że jest to dość mocny rynek, jeśli chodzi o podaż powierzchni biurowych. Są też projekty w Łodzi, Poznaniu i Krakowie. Pokazuje to, że także w miastach regionalnych w Polsce są firmy, które decydują się budować budynki komercyjne posiadające ekologiczne rozwiązania.

Skąd bierze się tak duże zainteresowanie deweloperów ekologicznymi certyfikatami?

Stosowanie takich rozwiązań wymusili klienci - najemcy obiektów komercyjnych. To właśnie oni zaproponowali nam stworzenie specjalnego działu certyfikacji budynków zielonych.

Takimi budynkami są w szczególności zainteresowani duzi, międzynarodowi najemcy. Często polityka otwierania biur w budynkach proekologicznych jest odgórnie wymuszana przez spółkę-matkę. Dlatego też w przypadku dużych najemców w zapytaniach ofertowych często pojawia się punkt, zgodnie z którym budynek musi być certyfikowany.

Inną przyczyną zainteresowania są także naturalne korzyści, jak oszczędności w kosztach energii. Najemcy są bardziej świadomi, że dzięki obecności w budynku zielonym opłaty eksploatacyjne mogą być o wiele niższe. Moim zdaniem jest to dobry punkt do cięć wydatków, tym bardziej, że około 20 proc. opłaty eksploatacyjnej przypada na zużycie energii elektrycznej. Poza tym zwiększa się świadomość związana z ochroną środowiska.

Czy na zielone certyfikaty zwracają też uwagę ostateczni klienci - np. fundusze inwestycyjne, które dziś polują na nieruchomości w naszym kraju?

Tak, dla funduszy inwestycyjnych posiadanie zielonego certyfikatu przez budynek gwarantuje wyższe koszty transakcyjne i daje pewne gwarancje, co do utrzymania wartości obiektu w czasie. Budynki certyfikowane będą się cieszyć większym zainteresowaniem potencjalnych najemców i kupców, mają lepsze wskaźniki cen najmu i wynajętej powierzchni, dzięki czemu utrzymają swoją wartość rynkową. Niecertyfikowane budynki noszą w przyszłości ryzyko bycia przestarzałymi, niewydajnymi ekonomicznie, ekologicznie i będą szybciej tracić na wartości.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA