PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Eksperci: polska scena polityczna jest obecna w internecie tylko okazjonalnie

  • Autor: PAP
  • 07 wrz 2015 12:04

Aktywność polskiej sceny politycznej w internecie koncentruje się na okresie bezpośrednio poprzedzającym wybory, brakuje natomiast intensywnej stałej obecności - twierdzą eksperci. Internet wciąż jest domeną młodych, jego znaczenie jednak stale rośnie.

REKLAMA

- Partie uaktywniają się przed samymi wyborami. Szczególnie widoczne jest to w przypadku aktywności polityków, którzy koncentrują się głównie na okresie kampanii wyborczych - zauważa dr Sergiusz Trzeciak, konsultant polityczny i autor książki "Wizerunek publiczny w internecie. Kim jesteś w sieci?".

Zdaniem Trzeciaka jednym z głównych niedociągnięć polskich polityków jest niepełne wykorzystywanie potencjału internetu i portali społecznościowych. - Cały czas partie polityczne traktują internet przede wszystkim jako sposób na informowanie wyborców. Brakuje natomiast funkcji angażującej, mobilizującej i dialogu poprzez portale społecznościowe. Na nich widać też, że czasem ta komunikacja jest jednostronna - chociaż trzeba tu przyznać, że niektórzy politycy czy partie polityczne się powoli tego uczą. Jest coraz lepiej pod tym względem, ale jeszcze daleko nam do chociażby amerykańskich standardów komunikacji - ocenia.

Konta polityków mogą być sposobem na bezpośredni kontakt z wyborcą - zależne jest to jednak od typu portalu społecznościowego. - Politycy niekoniecznie muszą prowadzić swoje profile społecznościowe osobiście. Wiele zależy tutaj od specyfiki portalu. Jeżeli chodzi o Facebooka, pewnym standardem zwłaszcza w przypadku znanych polityków, jest to, że oni nie prowadzą osobiście swoich stron publicznych. Nie oznacza to natomiast, że nie są oni w jakikolwiek sposób zaangażowani. Mają jednak zespół osób, który im w tym pomaga. Natomiast w przypadku Twittera już zdecydowanie lepiej, jeżeli polityk prowadzi swój profil osobiście - przekonuje.

- Z danych Google Trends - narzędzia pozwalającego obserwować trendy w czasie rzeczywistym - widać wyraźnie, że wśród internautów dużo mówi się o Prawie i Sprawiedliwości. Już w kwietniu i maju przed wyborami prezydenckimi widać było duże zainteresowanie Andrzejem Dudą. Widać też, co ciekawe, zainteresowanie chociażby NowoczesnąPL - wskazuje.

Trzeciak przestrzega jednak przed przecenianiem tych wyników. - Sam internet daje nam obraz grupy internautów. Zawsze trzeba wziąć poprawkę, że jednak statystycznie są to osoby młodsze; jeżeli popatrzymy na tak zwaną kategorię +młodych wyborców+, to mniej więcej 3/4 tych osób podstawową wiedzę o polityce czerpie z internetu. Jeżeli popatrzymy na ogół populacji, te proporcje się odwracają - podkreśla.

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA