PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Francuzi wybrali nowego prezydenta

  • Autor: PAP
  • 07 maj 2012 09:35

Socjalista Francois Hollande, który jeszcze rok temu nie liczył się w sondażach, został w niedzielę wybrany na nowego prezydenta Francji. Według sondaży powyborczych uzyskał 51,8 proc. głosów, pokonując dotychczasowego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego (48,2 proc.).

REKLAMA

Do wiosny ubiegłego roku to nie Hollande, ale były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn był murowanym kandydatem Partii Socjalistycznej (PS) na prezydenta. Jednak gdy ten ostatni odpadł w maju 2011 r. z wyścigu wyborczego po skandalu seksualnym w Nowym Jorku, Hollande dostał nieoczekiwaną szansę na start w wyborach prezydenckich. I potrafił ją wykorzystać, wygrywając zdecydowanie prawybory jesienią ubiegłego roku z szefową PS, Martine Aubry.

Do niedawna niewiele wskazywało na to, że 57-letni Hollande może wspiąć się na szczyty władzy. Jego największym osiągnięciem było dotychczas kierowanie Partią Socjalistyczną w latach 1997-2008. Nigdy nie sprawował funkcji rządowych. Brak doświadczenia w rządzeniu wytykali Hollande'owi nie tylko jego przeciwnicy polityczni, ale też niektórzy partyjni koledzy.

Urodzony w 1954 r. w normandzkim Rouen w dość zamożnej rodzinie Hollande studiował - jak większość obecnej francuskiej elity politycznej - w prestiżowej Ecole Nationale d'Administration (ENA). Tam właśnie poznał inną liderkę socjalistyczną Segolene Royal, swoją przyszłą partnerkę życiową, z którą ma czworo, dziś już dorosłych, dzieci: dwóch synów i dwie córki. W młodości sympatyk komunizującej lewicy, wkrótce potem uległ urokowi ówczesnego lidera PS i późniejszego prezydenta Francji Francois Mitterranda. Znawcy francuskiej polityki twierdzą, że ta fascynacja trwa do dzisiaj, a Hollande próbuje na mityngach obecnej kampanii naśladować nawet gesty i mimikę legendarnego dziś w kręgach lewicy Mitterranda.

W kolejnych latach obecny kandydat piął się po szczeblach partyjnej drabiny, aż do momentu, gdy zasiadł w fotelu pierwszego sekretarza PS w 1997 r. Jako szef PS Hollande przeżył wraz ze swoją partią serię niepowodzeń i klęsk wyborczych. Wśród nich była spektakularna porażka jego politycznego mentora, ówczesnego socjalistycznego premiera Lionela Jospina, w pierwszej turze wyborów prezydenckich w 2002 r. Potem nadeszła klęska popieranej przez PS europejskiej konstytucji w referendum w 2005 r.

W ocenie swoich zwolenników jako przywódca PS przez 11 lat Hollande wykazał się sztuką kompromisu i jednoczenia partii wokół siebie w jej najtrudniejszych momentach. Z kolei przeciwnicy Hollande'a ganili go za miękkość, bezbarwność, mało wyraziste poglądy. Z tego powodu niektórzy koledzy z partii nadali mu złośliwe przezwisko "Flanby" (w wolnym przekładzie: "budyń" - od franc. "flan" - czyli deseru o galaretowatej konsystencji i mdłym smaku).

  • 1
  • 2


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA