PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Jest porozumienie co do ostatecznej umowy ws. Brexitu

  • Autor: PAP
  • 08 gru 2017 14:11

Jest porozumienie co do ostatecznej umowy ws. Brexitu Shutterstock

Ostateczna wersja umowy dotyczącej wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej musi być gotowa do października 2018 roku; mamy mniej niż rok - powiedział w piątek na konferencji prasowej w Brukseli główny negocjator KE ds. Brexitu Michel Barnier.

REKLAMA

Komisja Europejska i Wielka Brytania porozumiały się co do pierwszej fazy rozmów dotyczących Brexitu. Barnier podkreślił, że jego zdaniem osiągnięty w piątek postęp jest wystarczający, by przejść do kolejnego etapu negocjacji. "Teraz do Rady Europejskiej będzie należeć decyzja, czy jest on na tyle wystarczający, by przejść do kolejnego etapu rozmów" - dodał.

"Jeśli Rada Europejska osiągnie porozumienie, a Parlament Europejski przyjmie rezolucję w przyszłym tygodniu, dokument (dotyczący porozumienia) może być podstawą umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. (...) Potrzebujemy ostatecznej wersji tej umowy do października 2018 roku. To mniej niż rok" - powiedział Barnier. Zaznaczył przy tym, że przed negocjatorami stoją kolejne problemy, z którymi będą musieli się zmierzyć.

Podczas swojego wystąpienia Barnier wyjaśnił m.in., na czym polegają ustalenia w sprawie tzw. rachunku rozwodowego. Zaznaczył, że opuszczając UE, Wielka Brytania nie wpłaci do kasy UE więcej niż wówczas, gdyby w niej pozostała. Nie zapłaci też wcześniej, niż wynika to z jej zobowiązań jako członka UE. Podkreślił jednak, że Londyn będzie musiał dotrzymać wszystkich zobowiązań wynikających z członkostwa.

Zaznaczył, że podanie wysokości tzw. rachunku rozwodowego Wielkiej Brytanii w związku z jej wyjściem z UE nie jest obecnie możliwe, bo sumy te mogą się zmienić w przyszłości. "Nigdy nie podawałem sum i nie zacznę (tego robić) dzisiaj, ponieważ mogą się zmienić" - zastrzegł. Dodał, że wymienianie konkretnych liczb mogłoby na tym etapie negocjacji spowodować polityczne kontrowersje.

Wyraził zadowolenie z faktu, że na skutek Brexitu żaden kraj UE, w tym Wielka Brytania, nie będzie musiał zapłacić więcej ani też nie otrzyma z unijnej kasy mniejszych funduszy.

Brak porozumienia w kwestii rozliczeń finansowych był jedną z głównych przeszkód w zamknięciu pierwszego etapu rozmów. Dotychczas strony negocjacji starały się nie wymieniać oficjalnie żadnych konkretnych sum. Z wypowiedzi polityków można było jednak wywnioskować, że szacunki Londynu oscylowały wokół 20 mld euro, natomiast Brukseli - 60 mld euro.

W kwestii granicy irlandzkiej Barnier powiedział, że wbrew spekulacjom ewentualne pozostanie przez Wielką Brytanię w obrębie jednolitego rynku UE nie jest rozpatrywane jako jedno z możliwych rozwiązań problemu tzw. twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

"Rząd brytyjski potwierdził, że chce także opuścić wspólny rynek i unię celną, co nie jest obowiązkowe" - powiedział. Jego zdaniem jednym z możliwych scenariuszy jest uregulowanie tych kwestii podczas dyskusji na temat przyszłych relacji między Londynem a UE.

  • 1
  • 2

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA