PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

KE krytykuje Polskę i przedstawia rekomendacje gospodarcze

  • Autor: PAP
  • 03 cze 2013 17:30

Funkcjonowanie administracji poniżej średniej UE, słabo rozwinięta infrastruktura, przy tym rozdęte i nieskoordynowane wydatki publiczne - to tylko niektóre słabości Polski, które według Komisji Europejskiej przeszkadzają wzrostowi gospodarczemu w naszym kraju.

REKLAMA

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska ogłosiła, że Polska, podobnie jak Francja, Słowenia i Hiszpania, dostanie dwa dodatkowe lata na obniżenie deficytu budżetowego do 3 proc. PKB. Dopóki nasz kraj się z tym nie upora, pozostaniemy w procedurze nadmiernego deficytu.

W poniedziałek w przedstawicielstwie KE w Warszawie podczas spotkania z udziałem ekspertów omawiane były zalecenia KE w sprawie programu reform Polski. Komisja wytyka polskim władzom, że nie wykorzystały wystarczająco wzrostu sprzed kryzysu, by zreformować strukturę wydatków publicznych i nadać priorytet czynnikom sprzyjającym wzrostowi.

Bruksela stwierdziła też, że nie poczyniliśmy żadnego postępu, by koordynować wydatki publiczne na różnych szczeblach władzy. Doradca ekonomiczny w przedstawicielstwie KE w Polsce Tomasz Gibas jako przykład podawał budowę lotniska w Gdyni, gdy jest już lotnisko w Gdańsku. Jedno było finansowane przez rząd, drugie powstaje za samorządowe pieniądze. Oba według Gibasa nie mają sensu, bo są położone bardzo blisko siebie.

Zdaniem KE, aby obniżyć deficyt budżetowy Polska powinna poprawić efektywność wydatków na system opieki zdrowotnej, wzmocnić przestrzeganie prawa podatkowego oraz skuteczniej zwalczać szarą strefę i ściągać podatki.

Nasz kraj został skrytykowany też za niski stopień inwestycji w badania i rozwój. Procent wydatków na te cele w relacji do PKB plasuje nas w unijnym ogonie. W 2011 r. na badania i rozwój przeznaczyliśmy tylko 0,77 proc. PKB. Wskutek tego przedsiębiorstwa w dużym stopniu zależne są od absorpcji i stosowania technologii już istniejących.

"Kupujemy efekty pracy naszych sąsiadów z zagranicy. To jest 70 proc. polskich wydatków na innowacje" - mówił w czasie debaty nad rekomendacjami Jan Filip Staniłko z Instytutu Sobieskiego.

KE w swoich analizach obawia się, żeby Polska nie zatrzymała się w związku z tym w rozwoju, jak to się stało z niektórymi państwami, które mają nieinnowacyjne gospodarki, a wzrost opierały na taniej sile roboczej, poprawie infrastruktury i otoczenia prawnego.

Kolejną bolączką naszej gospodarki jest infrastruktura. "Pomimo pewnych postępów słabo rozwinięta infrastruktura transportowa w Polsce stanowi w dalszym ciągu istotną przeszkodę dla wzrostu gospodarczego" - napisano w dokumencie KE. Urzędnicy w Brukseli określili infrastrukturę kolejową w Polsce mianem "podupadającej". Wyliczyli, że z ok. 20 tys. km linii tylko 36 proc. jest w dobrym stanie technicznym.

  • 1
  • 2

PRIME PROPERTY PRIZE 2017

Do końca głosowania zostało


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA