PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Morgan Stanley: Polska gospodarka zwolni w 2012 roku

  • Autor: PAP
  • 10 sie 2011 19:05

Głównym ryzykiem dla regionu Europy Centralnej jest negatywny wpływ rozwiniętych gospodarek Europy Zachodniej. Gospodarka polska nie wybroni się przed spowolnieniem tempa wzrostu w 2012 r. - sądzi Morgan Stanley.

REKLAMA

Skutki kryzysu w eurostrefie mogą dotknąć region poprzez pogorszenie koniunktury w handlu oraz poprzez system bankowy i rynki finansowe. Czynnikami spowolnienia polskiej gospodarki będą wyższe stopy procentowe, zacieśnienie polityki fiskalnej i mniej sprzyjające otoczenie zewnętrzne.

"Rynki Europy Centralnej korzystały dotychczas na tym, że inwestorzy koncentrowali uwagę gdzie indziej. Ostatnio jednak spready CDS znacznie się poszerzyły, zwłaszcza wobec Węgier (...), choć wciąż są znacznie poniżej poziomu z 2008 r. Warte odnotowania jest też to, że waluty regionu utrzymują kurs wobec euro" - napisał MS w komentarzu (CEEMEA Economics: Back to 2008? Contagion Risks and Policy Responses in CEEMEA).

Za piętę achillesową regionu uznaje MS wysokie zadłużenie zewnętrzne i zależność od zagranicznych źródeł finansowania dla zrolowania krótkookresowego zadłużenia: "Region Europy Centralnej przebija rozwinięte państwa Europy Zachodniej w mocniejszych fundamentach gospodarki, ale jest to prawdą tylko wówczas, gdy warunki finansowania są normalne. Ostatnie poszerzenie swapów walutowych jest powodem do alarmu sugerującym, że o płynność na rynku walutowym jest trudniej" - zaznacza komentarz.

W przypadku pogorszenia możliwości finansowania banki centralne regionu najprawdopodobniej powróciłyby do praktyk swapowych z 2008 r. z EBC i SNB po to, by dostać euro i franka - spodziewa się MS. Polska ma także opcję w postaci Elastycznej Linii Kredytowej MFW.

Gospodarstwa domowe w Polsce zadłużone są we frankach w wys. 10 proc. PKB wobec 18 proc. PKB na Węgrzech.

W przypadku pogorszenia warunków finansowania Polska, w ocenie MS, najprawdopodobniej miałaby opcję obniżki podstawowych stóp procentowych. Najważniejsza z nich od początku 2011 r. zwyżkowała o 1 pkt proc. Nie miałaby natomiast luksusu w postaci obniżki podatków z uwagi na to, że poziom długu do PKB bliski jest progu 55 proc.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA