PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Na rynkach nieruchomości może ponownie formować się bańka spekulacyjna

  • Autor: PAP
  • 15 paź 2013 13:54

Na rynkach nieruchomości w wielu krajach świata, w tym w Stanach Zjednoczonych, może ponownie formować się bańka spekulacyjna - ocenił Robert Shiller, tegoroczny laureat Nagrody Nobla z ekonomii.

REKLAMA

„Kryzys finansowy, z jakim zmagamy się od pięciu lat, ujawnił nasz brak zrozumienia w jaki sposób zmieniają się ceny aktywów" - powiedział Shiller po ogłoszeniu werdyktu Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk.

Bańki finansowe powstają, gdy wyceny aktywów rosną do poziomów, które nie są uzasadnione przez czynniki fundamentalne, jednocześnie jednak większość inwestorów nie ma świadomości tego faktu.

W 2005 r. przed wybuchem kryzysu subprime, Shiller ostrzegał, że ceny amerykańskich nieruchomości mogą rosnąć zbyt szybko. Shiller współtworzył w tym czasie wpływowy wśród inwestorów indeks cen nieruchomości w USA S&P Case/Shiller.

Od jakiegoś czasu noblista ostrzega przed ponownym formowaniem się bańki na amerykańskim rynku nieruchomości.
"Ceny wzrosły w ostatnim roku o 12 proc. Jest to bardzo szybki wzrost i uważam, że wynika on częściowo z polityki Rezerwy Federalnej. Gdy ceny aktywów zmierzają w kierunku, który jest sprzeczny z fundamentami powinien być to sygnał alarmowy. Nastawienie w polityce władz monetarnych powinno być takie, aby nie prowadziło do ekstremalnych ruchów cen aktywów" - powiedział Shiller.

W ocenie świeżo upieczonego noblisty również między innymi Chiny, Brazylia, Indie, Australia, Norwegia oraz Belgia należą do krajów, w których ceny nieruchomości rosną niepokojąco szybko. „Jest wiele krajów, w których wydaje się, że formują się bańki" - powiedział Shiller.

Noblista ocenił, że możliwe powstawanie bańki na rynku nieruchomości nie jest bezpośrednim rezultatem polityki banku centralnego. Jest raczej wynikiem bardziej spekulacyjnego nastawiania inwestorów i polityka monetarna nie może być lekarstwem na wszystkie problemy.

„W kolejnych dwóch, trzech latach nie oczekujemy dużych zmian indeksu, wzrosty ograniczać będą wysokie rentowności obligacji (oczekujmy podwyżki stóp proc. w 2015 r.) silniejszy dolar i ograniczony wzrost zysków (RoE jest już teraz wysoki), z drugiej jednak strony rynek wspierać będą lepsze perspektywy gospodarcze, co powstrzyma bessę na rynku" - dodał.


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA