PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

Niemcy przywracają kontrole na granicach

  • Autor: PAP
  • 14 wrz 2015 07:40

Niemcy przywróciły czasowo kontrole na swoich granicach państwowych, aby ograniczyć napływ imigrantów. Szef MSW Thomas de Maiziere poinformował w niedzielę, że działania władz będą się początkowo koncentrować na granicy z Austrią. To sygnał dla Europy - dodał.

REKLAMA

Nie jest jasne, czy kontrole zostaną rozszerzone na inne granice.

"Celem przedsięwziętych środków jest ograniczenie aktualnego napływu (imigrantów) i przywrócenie uporządkowanej procedury przy wjeździe do Niemiec" - wyjaśnił de Maiziere wieczorem na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie, dodając, że decyzja jest ważna "również ze względów bezpieczeństwa".

W wywiadzie dla telewizji ARD minister sprecyzował, że obostrzenia potrwają "jakiś czas". "Nie byłoby jednak rozsądne informowanie już teraz, kiedy się skończą" - zastrzegł.

Telewizja publiczna ZDF, komentując na gorąco decyzję rządu, uznała, że świadczy ona o bezradności władz. Komentator przypominał, że tydzień temu kanclerz Angela Merkel zapewniała, że Niemcy "poradzą sobie" z napływem imigrantów. Agencja dpa pisze o "drastycznym zwrocie" w polityce wobec uchodźców.

Jak zaznaczył de Maiziere, decyzje podjęte przez stronę niemiecką są całkowicie zgodne z umową z Schengen, a ich uzasadnieniem jest zagrożenie bezpieczeństwa publicznego. W rozmowie z ARD wyjaśnił, że do Niemiec wjeżdża coraz więcej osób, które "podają, że są Syryjczykami, chociaż nimi nie są". "Chcemy wiedzieć, kogo wpuszczamy" - podkreślił.

Minister zaznaczył, że zgodnie z unijnymi przepisami Niemcy nie są odpowiedzialne za większość uchodźców, którzy do nich przyjeżdżają. Podkreślił, że umowa dublińska, przewidująca rejestrację azylantów w pierwszym kraju UE, do którego wjechali, jest nadal aktualna.

"Wzywam wszystkie kraje europejskie do przestrzegania tych przepisów" - powiedział polityk CDU. Kraj odpowiedzialny za osobę wnioskującą o azyl powinien nie tylko zarejestrować ją, lecz także rozpatrzyć wniosek.

De Maiziere powiedział, że azylanci muszą pogodzić się z tym, iż nie mogą wybrać sobie kraju, w którym chcieliby zamieszkać.

Szef MSW zaznaczył, że decyzja rządu nie jest "odwrotem od Europy", lecz jest "sygnałem pod adresem Europy". Jak podkreślił, Niemcy nie unikają odpowiedzialności za humanitarny problem, ale "wynikające z wielkiej liczby uchodźców ciężary muszą być solidarnie podzielone w ramach Europy".

Minister powiedział ARD, że decyzja jest "dowodem na to, że UE musi szybko działać". Dodał, że ma nadzieję na postęp podczas poniedziałkowego spotkania ministrów sprawiedliwości krajów UE. Komentatorka ARD podkreśliła, że upublicznienie informacji o kontrolach granicznych w przeddzień spotkania w Brukseli "z pewnością nie jest przypadkiem". Ministrowie 28 krajów mają rozmawiać m.in. o planach rozdziału 120 tys. uchodźców.

Przedstawiciele niemieckich władz ostrzegali wielokrotnie w minionych tygodniach, że jeśli inne kraje nie przejmą od nich części uchodźców, to system swobodnego poruszania się po Europie bez kontroli może zostać narażony na szwank. 


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA