PARTNERZY PORTALU

partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl
partner portalu propertynews.pl partner portalu propertynews.pl

REKLAMA

PO szuka pomysłu, jak zrekompensować kobietom podwyższenie wieku emerytalnego

  • Autor: PAP
  • 06 lut 2012 16:46

Zmiana zasad wliczania urlopu wychowawczego do emerytury, kwoty we władzach spółek publicznych czy dłuższy niż do 2040 roku okres przejściowy - to niektóre z pojawiających się w PO pomysłów na zrekompensowanie kobietom podwyższenia wieku emerytalnego do 67 lat.

REKLAMA

Zgodnie z koncepcją premiera Donalda Tuska, co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc, co oznaczałoby, że z każdym rokiem będziemy pracować dłużej o trzy miesiące. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a kobiet w roku 2040.

Tusk zapowiedział w piątek, że w ciągu dziesięciu dni do konsultacji trafi rządowy projekt przewidujący podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat i zrównanie go dla kobiet i mężczyzn. Tusk zapewnił jednocześnie, że w pracach nad reformą rząd wsłuchuje się w głos kobiet, chce też uwzględnić fakt, iż kobiety w znacznie większym stopniu niż mężczyźni muszą łączyć pracę zawodową z pracą w domu. "Zrównanie wieku emerytalnego w przypadku polskich kobiet może wydawać się krzyczącą niesprawiedliwością, jeśli nie będzie temu towarzyszyła poważna rozmowa i poważne decyzje, jak pomóc kobietom" - ocenił szef rządu.

Przewodnicząca Parlamentarnej Grupy Kobiet Bożena Szydłowska (PO) powiedziała PAP, że jej zdaniem warto byłoby pomyśleć nad przedłużeniem okresu przejściowego dla kobiet. "Jestem za zrównaniem wieku emerytalnego, natomiast może rozłożyłabym to jeszcze dłużej w czasie, jeśli chodzi o przedłużenie do 67 lat. Myślę, że byłoby przyjaźniej przyjęte przez środowiska kobiece" - powiedziała Szydłowska, zastrzegając, że jest to jej prywatne zdanie, a nie opinia całej Parlamentarnej Grupy Kobiet.

Wiceszef sejmowej komisji finansów Sławomir Neumann (PO) pytany, jak zrekompensować kobietom podwyższenie wieku emerytalnego, powiedział, że "pomysłów jest cała masa". "Wiek emerytalny powinien być na trwałe zapisany w ustawie. Natomiast równolegle należy rozmawiać o polityce prorodzinnej, o ulgach dla kobiet, które rodzą i wychowują dzieci. Ważne, żeby kobiety miały szanse dostawać emerytury w takiej wysokości jak mężczyźni" - powiedział Neumann PAP.

Wymienił pojawiającą się w klubie propozycję zmiany zasad wliczania urlopu wychowawczego do okresu składkowego - zastrzegł jednocześnie, że nie jest to jeszcze skonkretyzowany pomysł. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zarówno urlop macierzyński, jak i wychowawczy, jest okresem, w którym kobieta podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Jednak składki za czas urlopu wychowawczego naliczane są od minimalnej pensji krajowej. "Macierzyństwo liczy się do emerytury, ale nie z takim przelicznikiem jak normalna praca zawodowa" - podkreśliła też była szefowa Parlamentarnej Grupy Kobiet Magdalena Kochan (PO).

  • głodówka 2012-03-30 11:25:30
    i co z tego jak nie wyrobimy kapitalu o którym mowil Pan Premier,no chyba ze ktos zarabia ponad 4tys. powyzej to bedzie miał 1500zł emerytury,po co rekompensaty aby zamydlic oczy-podniesc pensje bo tak to bedziemy pracowac do 80 roku zycia
  • zasilki 2012-03-26 09:46:56
    a moze przed strachem bezrobocia babc i dzaadkow zachecic pracodawcow do zatrudniania tejze grupy spolecznej poprzez ulgi,bo inaczej nie da sie ,pracodawca wykorzysta wiek pracownika proponujac mu stanowisko platne z najnizszej krajowej a nie tak jak powinno byc,boje sie o swoje stare lat zeby nie przesiadywac w opiece spolecznej bo skoro Panstwo nie dba o moja godnosc to niech placi zasilki
  • Kobieta pracująca zawodo. 2012-02-24 08:04:49
    Może mój komentarz dla zdecydowanej większości gospodyń domowych przebywających przez całe życie na utrzymaniu męża wyda się okrutny ale biorąc pod uwagę fakt, iż kobiety pracujące zawodowo też są gospodyniami domowymi a do tego pracują zawodowo - odprowadzane są z tytułu ich pracy składki ZUS a w efekcie przechodząc na emeryturę otrzymują znacznie niższą emeryturę niż gospodynie domowe po nieżyjącym mężu. Uważam, że należy przedewszystkim zweryfikować te przywileje - nie oznacza to, że gospodyni domowa powinna zostać bez świadczeń - jednak skoro wiekszość kobiet pracujących otrzymuje minimalną to czy gospodyniom domowym napewno po śmierci męża należy się tak wysoki procent świadczeń?


REKLAMA

Newsletter


Najważniejsze informacje portalu propertynews.pl prosto na Twój e-mail

Propertynews.pl: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

REKLAMA
REKLAMA